Transek, daj spokój, jakie fale, dzieci młodej hossy patrzą na to co jest modne a nie na to, co jest silne fundamentalnie czy miłe techniczne. Dla nowego kapitału jedynym wyznacznikiem jest moda. Więc inwestować należy w spółki modne. Wyjechałem z MVP, teraz jest czas na spekulacje. Pomyślałem tak: nie ma podstaw, żeby MVP odjechał w perspektywie miesiąca / dwóch, nawet jak obije to zaraz wróci do 4 (swoją drogą - tak wąskiej wstęgi bolingera dawno nie widziałem). Wracam tutaj za jakiś czas i pewnie otworzę jeszcze większą pozycje. Im dłużej ten absurd na GPW będzie trwał, tym MVP będzie niżej a jeszcze trochę ta "modna hossa" potrwa. Uważam, że to co się dzieje obecnie na GPW jest irracjonalne, ale z koniem nie będę się bił......
Wykres wynika z mojego optymistycznego nastawienia do zycia. Wiem majac ta pozycje moge byc malo obiektywny, ale w zyciu juz rozne rzeczy widzialem. Wiem tez ze w deweloperce przez najblizsze pol roku nie bedzie kolorowo, tylko jakies nieprzewidziane wydarzenia moze nagle zmienic trend kursu na bardziej wzrostowy. Na razie jest kicha wymiana akcjonariatu na 4 zeta.
Pamietam jaka kicha byla na Mercatorze przed pandemia przy 4,6 sam regulowalem roznice spred paroma akcjami teraz moge zalowac ze to byla tylko zabawa. Ale przypuszczam i tak bym sprzedal max 100 % na plusie. Tutaj nie bedze takiego scenariusza jak na Mercatorze, bo nagle nie zabraknie mieszkan, ale zawsze moga byc inne czynniki wzrostow. Jedno jest pewne nie sprzedaje sie akcji na dolku. Drugi taki sam scenariusz z pandemia jest malo prawdopodobny, moga byc krotkie korekty ale trend jest wzrostowy inaczej Tesla nie rosla by do 9000usd. Teraz oprocz firm tech. rynki pchac beda firmy surowcowe i banki, to jest podstawa do ksztaltowania hossy w ktora teraz tak malo ludzi wierzy. Kazdy jest madry po fakcie jak juz cos dobrego czy zlego sie wydarzy. Gielda dyskontuje przyszlosc a przyszlosc nie zawsze jest taka jak sobie wyobrazamy. Zobaczymy co wygra czy pesymizm as czy optymizm Transeka.:)
Hossa na GPW będzie i to największa od zamiany systemu w 1989. Z bankami i surowcami się zgadzam - ale z tym poczekać trzeba jeszcze na zwałę w USA. Co do bronienia pozycji po radykalnych wzrostach, warto robić tak: jak wzrośnie Ci o 100 procent, sprzedaj 50% akcji, wtedy reszta jest "darmowa", łatwiej wtedy wytrzymać wszelkie wahania i zmiany - ten prosty trik sprawdza się doskonale, bo psychika jest wyczyszczona z perspektywy straty...