Jedni sprzedaka inni kupuja. jak to na giełdzie. Ty sprzedales mozesz isc gdzie indziej. Nikt nie potrafi odpowiedzic na pytanie. Nawet jak nie było widełek to nie można było za 50 gr kupić. ... dziwne
No nie dziwne, bo przecież widełki były już ustalone po otwarciu 0,492 i dalej takie są, nawet gdybyś chciał kupić np. po 1,17 to i tak nie kupisz, bo jest ograniczenie kursu dopóki GPW nie zmieni zakresu wahań
Bob co tam u Ciebie? Sprzedałeś swoje akcje? Ile ci zostało?
Wczesniej po 15-17 groszy ile sprzedałeś? Jak obstawiasz jaki plan, kto ma. W tym cel aby skupować?
Inwestor, przejecie, czy duzy kontrakt?
Obstawiam że jutro zjazd
Resztę trzymam bo teoretycznie jestem zarobiony 200% - ale ich nie mam, bo nie ma jak sprzedać ;)))), na razie brak spiny, z potężną stratą się pogodziłem i gdzie indziej ją odrabiam, a tu wszystko może się wydarzyć. Ktoś może sztucznie to pompować, aby wciągnąć naiwnych nowych? (bo jak ci widzą, że coś rośnie po 50-100% to jakiś hit chyba?), może być kontrakt - tylko kim i za co mieliby go robić?, może być konwersja obligów na akcje, no i może być inwestor - kto wie? może tacy są co wiedzą? Zjazd to będzie jak się uaktywni podaż. Na tych poziomach jak widzisz jej nie ma, bo zdecydowana większość jest na stracie i liczy jeszcze na podbitkę, żeby wyjść. Ile już razy można było odrobić na spółkach covidowych i gamingu. Niestety dla mnie też przegięcie i ich nie mam.