No i moze dlatego dzisiaj kilka kilo akcji wystarczylo zeby zbic kurs i wystraszyć leszczy zeby zrobic jeszcze tani zakup... Ogolnie wszyscy czekaja na info co z umową i dlatego jest taka dziwna sytuacja...
Sytuacja chyba nie jest jakaś szczególna. Był przetarg, przegrany się odwołał, tak bywa. Oferta Spółki okazała się najlepsza, pewnie mają więc większą szansę na podpisanie umowy, niż na to że odwołanie zostanie uwzględnione.
Z informacji przetargowych jeśli dobrze pamiętam wynikało, że było 7 głosów na tak 0 głosów na nie, więc o umowę jestem spokojny. Poza tym spółka nie żyje tylko z tego jednego przetargu...
Dnia 2020-07-01 o godz. 16:38 vancyklon napisał(a): > Z informacji przetargowych jeśli dobrze pamiętam wynikało, że było 7 głosów na tak 0 głosów na nie, więc o umowę jestem spokojny. Poza tym spółka nie żyje tylko z tego jednego przetargu...
Ale takie podejście jest 80% "inwestorów". W wywiadzie była jasna informacja o backlogu zamówień i że to nie jedyny duży temat jaki obrabiają.