Po kolei: - sprzedanie około 1% akcji na skupie po 1,00 PLN w sytuacji gdy niebawem potem nie sprzedało się już ani jednej sztuki po 1,40 PLN - ni z gruszki ni z pietruszki zrobienie odpisów księgowych na 4,5mln, które obniżają wartość księgową o ponad 10% (jakieś 25gr) - wypuszczenie komunikatu o rozprzestrzenianiu sie koronawirusa i wpływie na sprzedaż nie tylko w bieżącym kwartale ale może nawet w całym roku - sprzedanie przez członka rady nadzorczej (zaufanego człowieka B.) skromnego pakietu w cenach znacznie poniżej 2PLN, kiedy dwa tygodnie wcześniej można to było zrobić w cenach 2,20 - 2,40PLN
Co jeszcze można zrobić by całkowicie obrzydzić akcjonariuszom spółkę, by chcieli się jej pozbyć i pożegnać sie z nią raz na zawsze? Tyle wspaniałych wieści i to wszystko w pół roku, a kurs nie tylko nie spadł, ale urósł 100%.
To jaki firma potencjał, a to jaki plan na ta spolke mają wlasciciele to dwie rozne sprawy. Generalnie taki jest trend. W ciagu ostatnich dwoch lat parkiet opuscilo kilkadziesiat spolek, w tym takie z naszej branzy (JHM Development), podobny los może w kazdej chwili spotkać inne (Polnord, JWC Construction). Obecność Wikany na giełdzie to w tej chwili głownie koszty i obowiazki. Wielkich korzysci nie widzę. Jedynie prestiż. Nowego kapitału nie zdobędzie bo nie widzę szans na sukces jakiejkolwiek emisji przy obecnym zainteresowaniu spółką. Nie ma tez szans aby B. pchnal swoj pakiet komus na parkiecie co pokazaly ostatnie wzrosty. Nawet tak spektakularne wydarzenie nie sprawilo ze zainteresowanie spolka na forum czy parkiecie diametralnie sie zmienilo. Taki scenariusz dla spolki sugerowal juz komunikat o opcjach strategicznych w 2017, trochę pokrzyżowalo to powstanie porozumienia, ale czy calkiem z tego zrezygnowali? Trudno powiedzieć. Dla mnie to bardzo realny scenariusz. ps. wiele zalezy od okolicznosci, ale ja w cenach 2,50-3,50 raczej bym oddal... bez żalu