Widzę że jest szarpanie kursem przed walnym zgromadzeniem i zabieranie akcji jest naprawdę mało akcji wolnym obrocie. Myślę że dużo osób jest zainteresowanych do zwiększenia stanu posiadania przed kolejnym wybiciem.Każdy kontrakt który jest podpisany to jest tzw. Mamut. Firma też jest łakomym kąskiem do wrogiego przejęcia więc walne ma zabezpieczyć ją przed przejęciem. Co do wartości każdy widzi ile warta jest konkurencja i jak duże jest dyskonto oraz potęcjał na rynku światowym.
Proszę zauważyć żeby podbić kurs o około 10% wystarczy z rynku zdjąć około 8000 tyś akcji jest to bardzo niewiele. Tu gra toczy się o mega premię nie namawiam ale jest to okazja jakich mało.Jestem posiadaczem sporego pakietu i zamierzam tu posiedzieć bo widzę jeszcze spore dyskonto. Proszę przeanalizować sobie samemu za i przeciw.
Dnia 2020-06-08 o godz. 13:28 ~Spekulant napisał(a): > 8000 tys. to inaczej 8 mln akcji, czyli prawie 2 razy wiecej od całego wyemitowanego kapitału DW
Racja popełniłem błąd ale wpis odzwierciedla nie dowartościwanie firmy na tle konkurencji oraz zainteresowanie dużych instytucji państwowych ,a także globalnych firm.
Jeśli jesteś cudzoziemcem to się nie przejmuj niepoprawną pisownią. Patrząc na składnię, piszesz jak natywny użytkownik tego języka. Badania pokazują, że w nabytym języku praktycznie nigdy nie osiągniemy takiej biegłości jak w ojczystym, szczególnie jeśli chodzi o wymowę (wprawne ucho zawsze wychwyci obcy akcent), ale też może się to odnosić w mniejszym zakresie do pisowni.
Co innego jak ktoś urodził i wychował się w Polsce, wtedy nieznajomość ortografii ciężko jest usprawiedliwić.
to zależy czy położysz akcent na "nie" oraz podkreślisz przerwę przed "dowartościowana". Wtedy można odebrać to jako zaprzeczenie pytania o niedowartościowanie.
- Czy spółka jest niedowartościowana? - Nie,.... dowartościowana (czyli jest dowartościowana). ;-)
Przyznasz, że jest różnica między "zrobić komuś łaskę" a "zrobic komus laske" ;-), polski język bardzo trudna język ;-)
To miał być żart, a tu takie elaboraty! Sorki, ale to słabe argumenty. 1) Dodając przecinek kompletnie zmieniasz sens wypowiedzi. To jasne. Więc to się nie ma nijak do pisowni "nie" łącznie, albo rozłącznie. 2) Przykład z "łaską" i "laską" już kompletnie oderwany, bo jest oczywiste, że zmiana słowa także zmienia sens wypowiedzi.
A ja tylko chciałem trochę dowcipnie zwrócić uwagę na fakt, że jak ktoś się czepia takich pierdół jak sposób napisania "nie", które w żaden sposób nie zmieni sensu wypowiedzi, a w ten sposób gubi w wątku sens merytorycznej dyskusji, to wg mnie ... słabe jest. Jakbyś się filozofa czepiał, że ma źle uczesane włosy.
Na szczęście rośnie i humory nam dopisują, prawda ? :) Udanego dnia dla wszystkich ! (mam nadzieję, że się gramatycznie i ortograficznie gdzieś nie podłorzyłem :D :D
Prawda. Rośnie i się cieszymy (z wyjątkiem tych którzy zostali na peronie lub tych, którzy nie wierzą w tę firmę i za wszelką cenę chcą to udowodnić innym). Co do detali to nie czepiam się oczywiście, mam to z tyłu głowy bo już wielokrotnie się przekonałem, co oznacza takie niby nic w przepisach prawa i jak przysłowiowy przecinek (lub jego brak) może być interpretowany przez kogoś kto zamierza wydymać akcjonariuszy. Szczegóły zostawię dla siebie
w zasadzie to można przyjąć że w życiu nic się nie liczy...wychodząc z tego założenia to co za różnica czy sr...sz na trawniku czy w ubikacji jak efekt jest ten sam
Tonik
To nic !!
Nie przejmuj się. Piszesz z sensem i błędami czyli lepiej niż ci którzy bez sensu i bez błędów
Jeżeli jesteś cudzoziemcem ro jestem pod wrażeniem ilości używanych słów i poprawności gramatycznej
Pozdrawiam
Dziękuję za słowa otuchy czytam i piszę dużo A Tu chciałem pomóc trochę nie mającym wiary firmę. Przebicie 3 cyferek w ciągu 2 sesji max. Bardzo wykupione akcję.
Moja piękna żona z Polski A prowadzę małą firmę i lubię inwestycje w ciekawe firmy które mogą dać duży zwrot z inwestycji oraz modelowe dewidentowe. Gram agresywnie 35% firmy rozwijające się dobrze oraz stabilne dew.65%.