Witam. Mam pytanie jestem w trakcie załatwiania spraw z windykacją i tak się zastanawiam ilu z obligatotiuszy oszukanych dostało prawomocne nakazy zapłaty i czy coś udało się odzyskać. Ile osób działa komornicza i czy coś dało radę ugrać. Wiem że zabezpieczenia które były przy umowie to fikcja ale może coś komuś aiey udało. Pozdrawiam
Witam, ja również wchodzę na drogę sądową, jednak nie wiedziałam, że wpisane zabezpieczenie majątkowe nie ma w rzeczywistości miejsca. Widzę, również, że odpowiedzi są kasowane, ciekawe czemu? Jak długo Pan/Pani stara się wywalczyć swoje? Dodam, że ja dopiero zaczynam
A możesz podpowiedzieć, jak rozpocząć proces sądowy? Czy zlecić to jakiejś kancelarii? Ile to kosztuje? A może samemu, bo nie dość że mam potężne straty na akcjach FKD i oblig., to jeszcze koszty adwokatów! i znikomą szansę na odzysk
Bob ale miałeś pecha. Po co sprzedajesz jak jesteś na stracie 80%? Walic te 20% a co jak spółka wyjdzie na prostą i akcje będą kosztowały 4-5 zeta za 2-3lata?
Życie jest przewrotne.
Ludwik, w każdym wątku widzę jak podpuszczasz innych zachwalając Spółkę. Czy ty jesteś tak pozytywnie nastawiony do otoczenia czy po prostu masz w tym interes, aby jak najwięcej ludzi nagonić na tą trefną spółkę? Może jesteś na liście płac zielinskiego albo posiadasz sporo akcji do opchnięcia?
Czy pecha? Z mojej perspektywy dzisiaj, to mogę powiedzieć, że miałem szczęście, iż ktoś chciał kupić moje ......k akcji. Sam aż byłem zdziwiony, że dokładał na K na dogrywce, to mu oddawałem? Coś ktoś wie co będzie w raporcie? Wizja że "bedą" po 3-4 zł spowodowałą, że kilka lat temu zapakowałem się na amen, włącznie z uśrednianiem strat i mam teraz za swoje. Nie kupowałem czegoś na czym sie nie znam +brak konkurencji + wizja rozwoju, ale chyba wszystkich nas zrobili w bambuko. Z czego - nawet przy marży 35% - przy takich obrotach oddadzą za obligacje- 20M? Bo mi, mimo że wystąpiłem z żądaniem wykupu nie wypłacili nic.