Nawet ok. 5 mln złotych kosztowały maseczki ochronne, które nie spełniają polskich norm. Resortowi zdrowia miał je sprzedać instruktor narciarski, który zna się z ministrem Łukaszem Szumowskim oraz jego bratem - podaje "Gazeta Wyborcza". Gdy w ministerstwie zorientowano się, że maseczki nie spełniają norm, natychmiast zażądano wymiany lub zwrotu pieniędzy. - Dlatego Protektor jak ruszy ze sorzedażą to powinien wypełnić lukę po takich wątpliwej jakości chińskich produktach.
powinni szukać czegoś bardziej zaawansowanego technologicznie a z maseczkami to mogą zostać na lodzie, https://www.o2.pl/informacje/czechy-wkrotce-czesciowa-rezygnacja-z-noszenia-maseczek-6509651492939393a
tutaj myślę, jest mylne wskazanie odbiorcy docelowego maseczek Protektora. Nie są nimi klienci indywidualni, którzy w swej kreatywności robią "maseczki" z własnych skarpetek lub gaci. Odbiorcami maseczek będą z pewnością klienci instytucjonalni: branża medyczna (szpitale, przychodnie itp), hotele, gastronomia, usługi, pracownicy przemysłowi itd którzy będą zobligowani używać maseczek certyfikowanych i użytkować je zgodnie z normami (t.j. m.in. wymieniać je co klika godzin)
możliwym następstwem obecnej pandemii (i strachu przed następnymi) może być wejście maseczek ochronnych na stałe do produktów PPE nie tylko w branży medycznej ale i szeroko pojętego spektrum działać produkcyjno-usługowych. W przypadku Protektora otwiera się bardzo perspektywiczna możliwość tzw. cross-sellingu, czyli kup maseczkę i przy okazji kup buty ochronne, kup buty ochronne i przy okazji maseczki itp.
Ta spółka to śmieć, dopiero będą produkować maseczki to jest kpina. Po drugie widać ze kurs sztucznie jest podtrzymywany żeby gruby mógł zejść z akcji po cenie powyżej 4 zeta. Zobaczcie ze podnoszony jest kurs marnymi setkami akcji żeby tylko pokazać stabilność kursu, nie mylić z powolnym wykupowywaniem / zbieraniem akcji. Ta spółka równa się spółkom takim jak petrolinvvest czy cormay
no to jest argument fundamentalny, ciężko z nim dyskutować, chociaż akurat mam wrażenie, że jakiś sprytny inwestor sprzedał trochę akcji i próbuje zamykać jak najniżej (np wczoraj na zamknięciu), żeby odkupić poniżej 4PLN. Obróciło się w ostatnim czasie ponad 2 mln akcji i nie zauważyłem żadnego "grubego" komunikatu o wyjściu z akcjonariatu:)
Dokladnie. To wygląda na drobnice. Ktoś kupuję pod szybki zarobek a tu kiszka i w jego miejsce wchodzi nowy. Aż pewnego dnia podadzą info o pierwszej sprzedanej partii lub nowej umowie i ....cierpliwość zostanie wynagrodzona.
a ja się zgadzam z tym, że tu gruby wychodzi, sprytnie narobił szumu wokół spółki poprzez duże zlecenia kupna i długotrwałe wiszenie na górnych widłach, z dużej chmury był mały deszcz jak już wiadomo, od zejścia z wideł tylko dystrybucja, wejście w maseczki tylko świadczy o tym, że pogarsza się w podstawowej działalności, jak zobaczyłem w opisie, że produkują buty ochronne to też pomyślałem, że będzie dobrze ale obejrzyjcie sobie te buty, to albo wojskowe trepy albo jakieś obuwie BHP, wirus będzie tu miał negatywny a nie pozytywny wpływ bo bezrobocie wzrasta i butów bhp będzie potrzeba mniej, podsumowując to sądzę, że podbitka i info o maseczkach mają pozwolić wyjść z akcjonariatu komuś blisko związanemu z firmą, tak sądzę
To wczoraj na zamknięciu to ja obniżyłem , zainwestowałem i jestem tu stratny i uciekam z tej spółki żeby gdzieś nadrobić stratę. Wczoraj było łatwo obniżyć kurs niewielka ilością akcji, i tak jestem stratny to sobie sprawdziłem na ile można i jak łatwo można podnieść badzupuscic kurs , pozdrawiam i dziś ostatnie akcje wyrzucam. Pozdrowienia na innej spółce ta jest strata czasu. Mam jeszcze jedno przemyślenie. Zobaczcie jak co projekt szanuje akcjonariuszy, często są wywiady częste informacje, a ta lub inne spółki maja to gdzieś skromne informacje lub ich brak jeżeli ta spółka ma mnie w czterech literach to tym bardziej ja ja mam tez tam, trzymajcie sie
Ale tak jak te kilka tyś. jest wstanie obniżyć kurs, tak też odwrotnie. Gdybyś dzisiaj zamiast sprzedać taką samą ilość akcji kupił to może kurs 20-30 groszy wyżej by skończył. Więc może tu właśnie chodzi o takie wymęczenie niecierpliwych.
To kup kilka tysięcy podnieś cenę to inni z grubym obniża do lekko ponad 4 . Masz zainwestowane 100000 zeta w ta firmę żeby z tych akcji zejść z niewielkim zarobkom to trzymasz kurs za kolejne 20 -30 tysięcy nad 4 zetami żeby zejść z tych 100000. Ludzie widząc ze kurs nie spada poniżej 4 jedni wchodzą inni wychodzą a ty powolutku schodzisz z akcji. Gdybym był gruba ryba to bym uwalił kurs wystraszył wszystkich żeby panicznie mi sprzedawali za bezcen akcje a nie utrzymywał poziom nad 4 zetami. Oczywiście kiedyś może ta spółka pójdzie w górę ale mając tyle spółek na giełdzie nie będę tu się kisił w beznadziejnej spółce
Ta spółka to kolejny nadmuchany balon bez przyszłości (przynajmniej w okresie corona)... Pamiętam jak ważne było "info": "prezydent mówi o protektorze"... choć nigdzie nazwa firmy nawet nie padła... Ludzie mają fantazję :) Ta spółka to padlina w obecnej sytuacji i niebawem nawet "info" o temp. kału prezesa będzie uważane za ważne "info"... ale... pociąg nie odjedzie już wyżej...
Czytal i zastanawiam się czy wskazniki sa na poziomie balona ??? Ten papier nawet jeszcze nie ruszyl do góry. Tez vzekam na podanie konkretów ale jakos nie widze chentnych by oddac nisko akcje