Kiedyś na tej spółce b. ładnie zarobiłem sprzedając ją w okolicach szczytu (średnia 11 zł/50k akcji). Był tu również niejaki maro66, który też ją ze mną zbierał, ale nie sprzedał. Podobnie był w AER z Łękawskimi chyba coś koło progu kilku %, gdzie również trochę stracił. Ale nie w tym rzecz. Spółka jak widzicie zwija się z rynków i ciężko tu będzie jesienią tego roku przebić okolice 1 zł. Teraz jest jeszcze 240% wyżej, ale wiadomo - do czasu powiedzenia sprawdzam. Poniżej tej zł przeczołga się z rok, max 1,5 i potem jak zstępni starej rodziny W. będą mieli otwarte głowy może przetrwać i dać zarobić. Do czego zmierzam: Jak zawsze ostrzegam by nie upatrywać dna na tym poziomie gdyż przepłacicie mocno za akcje. Poczekać spokojnie do jesieni, spółeczka pięknie się obsunie tam gdzie jej miejsce godne ryzyka Serdeczności wszystkim graczom - JAcek
Nic nie postawiłem, ja na tym forum swego czasu jak i całym śmietniku NC byłem dość znany z racji tzw "sternika" wielu spółek (jeszcze za czasów systemu Warset). Jeżeli będę kupował to gwarantuję Ci, że nie przeoczysz tego faktu. Ojciec Ryszard W. Ma dwóch synów Eryka (starszego) i Jakuba 10 lat młodszego. Eryk to dusza artysty, umocowany w firmie nieco pędem rodzinnym, zdaje się, że nawet kończył w ZG edukację artystyczną i to jest Jego pasja, a nie Lug, gdzie tylko szarga sobie nerwy i jest tym zmęczony. Młody ma wpływ na ojca zupełnie inny, czuje trendy, których p. Ryszard z racji wieku nie ogarnia. Młody ma solidne wykształcenie ekonomiczne, ale dopiero się wdraża i w zasadzie zaczyna się liczyć. Odpiszę Ci teraz z własnego dośw. jako big data senior manager od lat w w spółkach technologicznych na stanowiskach managerskich: Jeżeli jest 2 braci w firmie rzadko jest obrany spójny kierunek wizji w szeroko rozumianym rozwoju. A dokładnie w przypadku 72 % kończy się to rozłamem i marginalizacją. Oczywiście są wyjątki np. Adidas i Puma: dwie wielkie marki powstałe w wyniku bratobójczej walki braci Dasllerów. To rzadkość. Widzisz - mi nie potrzeba wiele z racji dośw. i politechnicznych "twardych papierów" by wykreować scenariusz co będzie za x-lat. Widzę raporty, strategie, trendy i tzw. governance i na tej podstawie wyciągam wnioski ---- JAek
Dnia 2020-03-31 o godz. 02:26 jacek_z_grochowa napisał(a): > Kiedyś na tej spółce b. ładnie zarobiłem sprzedając ją w okolicach szczytu (średnia 11 zł/50k akcji). Był tu również niejaki maro66, który też ją ze mną zbierał, ale nie sprzedał. Podobnie był w AER z Łękawskimi chyba coś koło progu kilku %, gdzie również trochę stracił. Ale nie w tym rzecz. Spółka jak widzicie zwija się z rynków i ciężko tu będzie jesienią tego roku przebić okolice 1 zł. Teraz jest jeszcze 240% wyżej, ale wiadomo - do czasu powiedzenia sprawdzam. Poniżej tej zł przeczołga się z rok, max 1,5 i potem jak zstępni starej rodziny W. będą mieli otwarte głowy może przetrwać i dać zarobić. Do czego zmierzam: Jak zawsze ostrzegam by nie upatrywać dna na tym poziomie gdyż przepłacicie mocno za akcje. Poczekać spokojnie do jesieni, spółeczka pięknie się obsunie tam gdzie jej miejsce godne ryzyka > Serdeczności wszystkim graczom - JAcek
Witam. Jestem cały czas :). Również większość sprzedałem (też coś w okolicach 50-60K). Nie pamiętam już w jakich pieniądzach, ale było to w okolicach 8-10 zł (moja średnia była w okolicach 3 zł). Niestety kupiłem ok 70K i teraz mam średnią ok 5 zł :(. Na aer miałem przekroczone 10%
Tak bywa, teraz to Wig20 i z czasem będzie grubo. Jedziesz autostradą - nie zbaczasz na bocznice. Obietnice i proroctwa spełniłem co do joty. Na ncindex pękło 20 pkt (po resplicie na indeksie 200). Czytelne to było dekadę temu :) Ale też ciężko było nie trafić na truchłach ze śmietnika