Jak sądzicie czy obecna sytulacja wpłynie na sprzedaż i ceny mieszkań ? Prezes NBP już zapowiedział obniżenie stop wiec inflacja pójdzie do góry, ceny kredytów spadną wiec obstawiam, ze ceny mieszkań i popyt na nie pójdzie jeszcze do góry.
Podzielam opinię. Obniżki stóp procentowych na świecie sprzyjają podtrzymaniu dobrej koniunktury na rynku nieruchomości. W Polsce ryzyko wzrostu stóp procentowych z powodu wzrastajacej inflacji zostało oddalone. W związku z COVID-19 w RPP odezwały się głosy o odniżce stóp, którą osobiście uważam za zbędną. To są dobre informacje dla rynku nieruchomości. W przeszłości bywały na świecie okresy recesji, które nie przerywały dobrej koniunktury na rynku nieruchomości. Gdyby nawet COVID-19 doprowadził w 2020r. w Europie do recesji nie musi to oznaczać złego okresu dla rynku nieruchomości.
Nie zgodze sie by obnizka stop byla konieczna, szczegolnie teraz, gdy nie wiemy jeszcze jak dlugo potrwaja utrudnienia w gospodarce.
Natomiast wiadomo, ze obnizka kosztow kredytu zawsze dziala pozytywnie na rynek nieruchomosci, ale nie ma co liczyc na pozytywy netto, bowiem spada teraz pewnosc pracy, moze to odlozyc czesc zakupow -szczegolnie inwestycyjnych, w tym glownie w obiektach dedykowanym turystyce. Marvipol ma takie produkty w Warszawie i Gdansku, oraz jeden w Gdansku w przygotowaniu.
Natomiast osoby kupujace mieszkania na wlasne potrzeby nie odloza planow na wiecznosc, nie mniej musi sie sytuacja unormowac. Marvipol ma w sprzedazy juz inwestycje Moko Botanika. Wg artykulow wprowadzili do sprzedazy 156 lokali, na stronie jest oferta 168, a numery lokali do 193. Wiec napewniej juz nawet czesc sprzedali. Mialem zreszta od nich oferte przedsprzedazowa w lutum.
poprzedni kryzys i rządy poprzedniej formacji już tego dokonały. Nie zabici, wzmocnieni.
Teraz można łatwo wylać dziecko z kąpielą, jutro zmieni się kierunek, a pojutrze gospodarka zacznie pikować i przez miesiące nie zmieni kierunku. Kto szybko daje, wiele razy daje...
Sytuacja jest dynamiczna i żadne dzisiaj dywagacje nic nie pomogą , które miałyby zatrzymać kurs. Na całym świecie leci w dół i u nas nie będzie inaczej.
w wiekszosci deweloperow tefefony sie urywaja ale juz nie od kupcow tylko od ludzi co chca sie wycofac i odzyskac wplacona kase...... tak to wyglada obecnie......ludzie zaczeli liczyc kazdy grosz media zrobily swoje
to zależy też od struktury dotychczasowych klientów. jeśli było dużo klientów co pod wynajem krótkoterminowy kupowali to właśnie ten typ klienta nie kupi już ani jednego mieszkania. Jeśli pod długoterminowy to taki klient poczeka aż cena wynajmów się unormuje po tym jak obecna podaż mieszkań pod wynajem krótkoterminowy wejdzie na długi termin. Po drodze niektóre biznesy się powywracają. Raczej bedzie parcie każdego klienta na obniżenie ceny
Z 58 zł spadło do 3,4zł to rzeczywiście mało która spółka tak słabo jeszcze spadła Ale żeby były podstawy bo zysk odwrotnie do ceny urósł z 7 mln do 70 mln w tym roku .Pokaż mi taką spółkę która co dwa lata zwiększa zysk o 100% a jest notowan poniżej swojej wartości likwidacyjnej podkreślam nie księgowej tylko likwidacyjnej
Dlaczego nie przy nasz że spółka zachowuje się dziwnie, że tak spada. To upierasz się jak jest pięknie i cudownie. Jak będzie tu 2 zł też będziesz ja chwalił. Zachowaj się jak mężczyzna i przynaj do błęu
Widzę że dyskusja na forum bankiera jest bezsensowna. Za parę zł zysku niektórzy są w stanie siać taki zamęt żeby tylko kupić taniej Niektórzy zmieniają zdanie dwa razy dziennie robiąc z gęby wiadomo co . Nie tendy droga do zysku Jeśli myślicie że pisząc tu pomagam Sobie to się mylicie . Chciałem żeby inni mogli zarabiać dlatego dzieliłem się wiedzą .daremnie głupota zwyciężyła .Mnie na IKE jest obojętne czy dzisiaj spada czy rośnie ja mam określony poziom wyjścia i tego się trzymam Myślę że w tyłu postach napisałem co chciałem napisać jeśli ktoś uważa że spółka jest za droga oczywiście niech sprzedaje Ja uważam że jest tania nie będę się więcej kompromitował jeśli takiego jesteście zdania .Jeśli ktoś będzie potrzebował informacji proszę dzwonić do firmy zapowiedzieli że jeśli nawet w danej chwili nie odbiorą to oddzwonią na wyświetlony numer tylko nie piszcie swoich domysłów bo to wszystko można sprawdzić u źródła .
No i poprzestan na tym w czym jestes dobry. W kwesti fundamentalnej znasz spolke od podszewki, potrafisz dobrze oszacowac zyski, przeplywy pieniezne, zanim beda raporty. To wazne. Ale co do biezacej sytuacji rynkowej, to raczej nie Twoja bajka. I przede wszystkim nie odbieraj wszystkich wpisow osobiscie. I weryfikuj, nie zamykaj sie na inne zdanie, na krytyke. Jak sie uspokoi w krotkim czasie, to dlugoterminowo wiesz co masz, ale nie mozesz nie zauwazac ryzyka. Dzis np. stanela fabryka opla, 3 tys pracownikow plus 10 tys kooperantow. Oni za przestojowe dostana max 60% pensji. Odloza wieksze plany (mieszkania, samochody) na pozniej. Trzeba brac na to poprawke.
Nie ma fal, nie ma fal, nie ma fal.
Przestan, wkrecam cie z ta dziewczynka. Przeciez nie musi byc tak sztywno i kolorowo caly czas jak ty to opisujesz.
Wvzoraj podali w tv ze testuja szczepionke juz na ludziach, w Niderlandach placa 800 chyba euro za zarazenie i w Angli tez juz cos takiego jest. Widac ze zwarli posladki, moze cos za tego bedzie za pare miesiecy.
Jonson , premier Angli sie nie szczypie, powiedzial ze musza wszyscy sie zarazic, zeby nabrac odpornosci. Tam bedzie pogrom starszych osob, wyglada to jak wyrafinowana selekcja osob starszych i wykluczenia ich z budzetu panstwa. Jakas masakra, przeciez tam beda umierac ludzie, bez pomocy lekarzy.
Teraz wiem czemu wyszli z uni.
Ja bym nie dzielil, na tu i tak. To ze wprowadzaja zmiany pozniej wynika z ich wiedzy, doswiadczenia, doktryny ze ograniczenia nalezy wprowadzac proporcjonalnie, a nie wszystko na raz. Poza zdrowiem poszczegolnych jednostek, jest tez zdrowie psyhiczne calego spoleczenstwa. Ogladalem wyklad online z Oxfordu. Naukowcy ostrzegaja, ze psyhiczna odpornosc szybko sie konczy, przypominaja ze w IV tygodniu bombardowania Londynu, ludzie przestali sie przejmowac i urzadzali parady. Padly tez przerazajace slowa, ze przedsiebiorcy ktorym przymusowo zamknie sie dzialalnosc, gdy juz zrozumieja, ze stracili wszystko, moga celowo wystawiac siebie i innych na zakazenie. Byly odniesienia do wielu gatunkow zwierzat, ranione oddalaly sie od stada i wystawialy sie drapieznikom. Byly przyklady ze swiata ludzi, gdzie niektorzy ochotnicy walczacy z Ebola nie uzywali masek, bo stracili kogos z (lub) cale rodziny. Konkluzja byla tez taka, ze spoleczenstwo jest w stanie zaakceptowac straty 2-3% spoleczenstwa bradziej, niz 10% gospodarki. Przykre, smutne, ale prawdziwe.
Ja mimo wszystko zakladam bardziej optymistyczne zalozenia, jesli dzis sie np. potwierdzi jeszcze mniej przypadkow we Wloszech, tzn. ze epidemia ma wlasnie taka zakodowana dynamike. Skoro we Wloszech, gdzie zignorowali zagrozenie, epidemia zacznie przygasac, to nalezy byc dobrej mysli.
Nie obraz sie, nie ma w tym twoim mysleniu empati. Nie znajac wirusa nie mozna eksperymentowac na tak duzej populacji ludzi. Nie mozna robic na ludziach selekcji , troche jak w Oswecimiu, starzy na lewo modzi na prawo. Co bedzie ze zdrowiem psychicznym dzieci, wnuczat po stracie dziadkow rodzicow po coronawirusie, czy to nie bedzie panika strach przed kolejnym wiruszem za jakis czas ? Nie idzmy teraz w strone psychologi to nie jest czas na eksperymenty tylko dzialanie. Ciekawe ze wszyscy sa madrzy, do poki nie maja stycznosci z Coronavirusem i problemow z tym zwiazanych.