Oczywiste jest, że w obliczu zbliżającej się epidemii, która w Europie dopiero sie rozkręca dalsze kwestie schodzą na dalszy plan, ale przerywając trochę tą krepującą ciszę i wracając na Wikanowy śmetnik choćby na chwilę kluczowe stają się pytania: Czy w aktualnej sytuacji będzie kolejny skup? Kiedy? I w jakiej cenie?
Zresztą nieważne, tak czy inaczej wydaje mi się, że jeśli rynek przeszedł by przez ten kryzys w miare bez wiekszych problemów a spółka nadal chcialaby zakończyć sukcesem skup miliona akcji w cenach poniżej 2zł to lepszego momentu jak teraz to może już nie być