Na CDA hossa... bo spolka ma rozwijajacy sie biznes wolny od ryzyka wirusa.
Po raporcie 20.3 rynek zrozumie ze TESGAS to tez stabilnie rosnacy biznes wolny od wirusa.
Ja co miesiac zamierzam kupowac akcje. Dolka i tak sie nie kupi. Lepiej zbierac dobry papier.
W ogole sie nie boje. Balbym sie siedziec na Wieltonie, Rainbow czy nawet CCC ale tutaj to sie nie boje.
Bo na CDA 99% papieru jest w rękach właścicieli i nie ma kto zrzucać, a ze biznes ok, to swoją drogą. Sam częściowo te hosse napedzilem, uświadamiając ten fakt paru ludziom. Właściciele nie sprzedają, a 1% należy do FF. W Tesgas zaskakujace są zrzuty, nikt a na pewno 99% nie zarobilo w ostatnich tygodniach , a codziennie zrzut na kolejne minima. Analogiczna sytuacja jest w innej mojej spółce, która uważam za bardzo perspektywiczna, wrecz podejrzane. I myślę, że jakieś grubasy wykorzystują te sytuacje do zakupu akcji. Ja jeszcze czekam z kolejnymi zakupami z gotówką. Kupiłem tydzień temu za 4,65 ale jak się okazało, są nowe doły. Wiec sobie poczekam i może dokupie drugie tyle w sztukach i będzie średnia z 3,××. Tez się nie boję o te spółkę, ale z dokupowaniem sobie poczekam. Zauwazylem, ze tam gdzie jest troche funduszy i spółki mają portfel inwestycji strategicznych zabezpieczony sa dziwne zagrywki.. A jak nie kupię, to niech rośnie bez dokupienia. Wszystkich jajek w jednym koszyku nie warto mieć. Więcej gotówki, to człowiek się pewniej czuje. Obserwuje i się uśmiecham, czy to objaw szaleństwa :)... np na KBT wg informacji, są właściciele (80% posiadania) i potem drobnica i nie ma takich szaleństw jak na TSG. Czyżby drobnica była madrzejsza niż fundusze? Czy tu fundusze wyrywaja akcje takimi zrzutami? No nic. Obserwuje rozwój sytuacji i na pewno nie sprzedam ani jednej akcji, nie zrobiłem tego dwa tygodnie temu, to nie zrobię i teraz. Jedno jest pewne, że jesteśmy tu na dłużej :)