30000 PLN w plecy i zastanawiam się nad spuszczeniem tego , ponieważ nie wygląda to dobrze. Obstawiam min 30% w dół a potem nie wiadomo. Gdybym nie potrzebował kasy za 1,5 roku to bym trzymał , nawet ze 3 lata a tak czas pokarze.
Ja miałem wirtualnego zysku 60 000 i teraz jestem na zero, jakieś parę stów zarobku. Ale traktuję tą sytuację jako przejściową i zrobiłem jakieś skromne zleconko na jutro i będę kupował dalej. Nawet jeśli korona pociśnie i będzie mega tanio to będzie tylko czas na zakupy, ten case nie będzie trwał wiecznie, więc spokojnie. Inwestuję w CLN na LT, więc takie nawet mocne zawirowanie traktuję jako czasowe.
nie wygląda to na krótko https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/ekspert-koronawirusem-zarazi-się-60-70-procent-populacji/ar-BB10Amms?ocid=spartandhp a za tym będzie recesja.
śledzę temat dokładnie chyba zostanę ekspertem od wirusów , na dużych zbiorach można robić statystyki, jest coraz lepiej wyzdrowień prawie połowa, śmiertelność jest w grupie pow 60 lat i z dodatkowymi chorobami.