Do kogo to hau hau/ Coś merytorycznego czy tylko hau hau. Prawie wszyscy polscy pseudokapitaliści- miliarderzy wyrośli na układach z władzą lub służbami byłego układu albo na bazie jednego i drugiego. Do takich pieniędzy nie dochodzi się tzw. uczciwą pracą. Polska to taka oligarchiczna Rosja tylko w mniejszym stopniu. Nasza giełda zaś to centrum mafijne. Przykładem jest wiele spółek zdołowanych grubo poniżej wartości gotówki w kasie poprzez shortowanie, które dla zwykłego Kowalskiego jest niedostępne. Inne spółeczki wydmuszki są pompowane do kilkunastu, kilkudziesięciu razy wartości księgowej będąc "warte" więcej niż spółki paliwowe (wiadomo o kogo chodzi?), ale to pewnie nie koniec szaleństwa. "Inwestowanie" w tej szulerni to śmiech na sali. Drobnego zawsze zrobią w konika. We wszystkim paluszki maczają oczywiście także i szacowne banki. Rozbawił mnie ostatnio telefon jednego pajaca z hiszpańskiego ( wiadomo o kogo chodzi) banku, który namawiał mnie do sprzedaży akcyjek w wezwaniu, co by jego instytucja będąca oczywiście udziałowcem mogła zarobić kosztem drobnego. Tego jeszcze nie przerabiałem, ale nic mnie już nie zdziwi. PS Jedyne o czym myślę w tej chwili to to jak się wymiksować z tego bagna.
Skoro nie rozumiesz do kogo adresowana jest moja odpowiedź to twój problem. Co do merytoryki to poczytaj sobie wcześniejsze wątki nie mam zamiaru siedzieć cicho gdy jakieś trolisko zaczepia mnie bo go kiedyś wyzerowali na MCI... Nie mam zamiaru tu na forum politykować więc wybacz.