Zwariuje. Ludzie inwestując w spółkę zajmująca się grami która dopiero raczkuje, maja nadzieje na sporty ??? Kur€& przecież to wszystko wymaga czasu. Jak dawno zainwestowałes człowieku? Jak bardzo dawno to znaczy ze zarobiłeś bo było groszowo a jest ponad złotówka. Jeśli dopiero teraz to jesteś leszcz który myśli i czeka na shorta w branży która wymaga czasu. Skoro porażka to sprzedaj albo uśrednić albo idź gdzie indziej. Takie gadanie to normalnie mnie do szału doprowadza
No i znów normalnie.... EMOCJE!
Rekinek do końca marca pewnie trzeba czekać, na grę, Po takich występach ludziska się wstrzymuja bo chcą zobaczyć na własne oczy.
I dobrze, znaczy że nie oszolomy.
A jak nawet dłużej będzie trzeba trwać to.... Ja czekam. Będzie sprzedaż, to nie będzie argumentów do awantur na forum.
Wszędzie czytam że pieniądz lubi ciszę i to chyba prawda.
Dokładnie, firma się nie zmieniła odkąd zakupiłem papiery. Nie dzieje się nic innego oprócz tego że rynki wpadły w panikę przez wirusa. Ale już widać powoli ochładzanie emocji na giełdach
Nie napisałem, że porażka. Nie chcę szybko zarobić. Włożyłem kasę i poki co mam "wirtualny" minus. A czy sprzedam ze stratą... czas pokaże. Cierpliwie poczekam:)
Ciszy to tu raczej nie będzie.
Scenariusz na przyszłość? Wypuszczą 1-2 gry, na chwilę przed kolejną emisją (tę już zapowiedzieli w mediach na 2-3 kwartał), na tyle niedługo przed, żeby się nie zdążyło okazać, że te gry to kolejny niewypał, którego nikt nie kupił. Na fali entuzjastycznych niusów na własnoręcznie usypanej górce opuszczą pokład główni udziałowcy (wchodzili po 10-50 gr więc już są zarobieni) a potem to już tylko równia pochyła. Równolegle zrezygnuje zarząd i rada ( może obcokrajowcy zostaną) i okaże się że w spółce brak kasy na jakąkolwiek działalność.
Historia lubi się powtarzać. Poczytaj na forum wątki spółek mgames i directes.
Dodatkowo „smaczku” dodają sprawy prokuratorskie w obrębie kilku poprzednich spółek głównego udziałowca. Czy beneficjentom karalnego procederu uda się z nich wyjść obronną ręką? Jeśli to prawda, że pycha kroczy przed upadkiem, to wątpię
Zgodnie z artykułami 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation) zakazana jest manipulacja instrumentami finansowymi. Zakazaną manipulację stanowi, m.in. rozpowszechnianie za pośrednictwem mediów, w tym internetu, lub przy użyciu innych środków, informacji, które wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd, w tym rozpowszechnianie plotek, w przypadku gdy osoba rozpowszechniająca te informacje wiedziała lub powinna była wiedzieć, że informacje te były fałszywe lub wprowadzające w błąd. Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.
Poczytajcie :
https://m.bankier.pl/forum/spolka/MGAMES
Ten sam główny udziałowiec, ten sam pomysł (to co akurat na topie, obecnie gry), analogiczne scenariusze (inwestycje w zagraniczne spółki - dostarczycieli „silników”, zakupy licencji, intratne umowy z tmobile, facebook- które umowami były tylko marketingowo, manipulacja informacją. I emisje, emisje, emisje. W najmniej spodziewanym momencie, gdy sukces zdawał się być już nieunikniony i tuż tuż nagle bańka pękała i w najlepszym razie zostaje spółka widmo i długa lista poszkodowanych
Fakt prowadzenia spraw prokuratorskich potwierdzą stosowne organy (choć szczegółów nie ujawnią)
A jeśli nie, to poszkodowani znają sygnatury
Zgodnie z artykułami 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation) zakazana jest manipulacja instrumentami finansowymi. Zakazaną manipulację stanowi, m.in. rozpowszechnianie za pośrednictwem mediów, w tym internetu, lub przy użyciu innych środków, informacji, które wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd, w tym rozpowszechnianie plotek, w przypadku gdy osoba rozpowszechniająca te informacje wiedziała lub powinna była wiedzieć, że informacje te były fałszywe lub wprowadzające w błąd. Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.
No wiecie co! Ja osobiście odczuwam to już jako nękanie. Czuję się osobą pokrzywdzona poprzez ciągłe ograniczenie I ingerowanie w moja osobista wolność wypowiedzi. Do tego mam odczucie że ktoś mnie wyśmiewa I sabotuje. W mojej opinii jest to działanie zamierzone i celowe które ma doprowadzić moja osobę do stanu rozstroju nerwowego A w efekcie do podjęcia niekorzystnych dla mnie decyzji inwestycyjnych . I juz nie zamierzam tego tolerować Mam dość bombardowania mnie,bo tak to odczuwam, ciągłym postami. Nie zmierzam również rezygnować z moich praw I poglądów.
Będę chronić swoje dobra osobiste!