No wiecie co! Ja osobiście odczuwam to już jako nękanie. Czuję się osobą pokrzywdzona poprzez ciągłe ograniczenie I ingerowanie w moja osobista wolność wypowiedzi. Do tego mam odczucie że ktoś mnie wyśmiewa I sabotuje. W mojej opinii jest to działanie zamierzone i celowe które ma doprowadzić moja osobę do stanu rozstroju nerwowego A w efekcie do podjęcia niekorzystnych dla mnie decyzji inwestycyjnych . I juz nie zamierzam tego tolerować Mam dość bombardowania mnie,bo tak to odczuwam, ciągłym postami. Nie zmierzam również rezygnować z moich praw I poglądów.
Będę chronić swoje dobra osobiste!