• Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    - to oznacza kapitalizację na poziomie 38 448 000 000 PLN, chyba że uwzględniamy dodatkowe 6 mln akcji, które niebawem ma się pojawić, wtedy 40 848 000 000 PLN.
    - to oznacza prześcignięcie w kapitalizacji Ubisoftu, i w zasadzie dorównanie Take Two (trend spadkowy), czyli firm z branży o stałych przychodach odpowiednio 1,8 i 1,4 mld $. Dla CP to 147 milionów $ czyli rząd wielkości mniej (za rok 2019 oficjalne dane będą znane 8 kwietnia, niektórzy utrzymują, że tak późne upublicznianie danych to dobra praktyka. Skoro dobra praktyka to nie czepiajcie się tych wyliczeń)
    - to oznacza 364 lata, aby zysk firmy zrównoważył oczekiwania rynku
    - to oznacza że rynek wyceni wkład pojedyńczego dewelopera na 68 mln w wartości firmy!!!(w CDR pracuje nie więcej niż 600 deweloperów, a to oni tworzą produkty tej firmy, reszta to pomagierzy, księgowe i HRy, czyli koszta. Co więcej ma ta firma? Jakiś budynek?) - pokażcie mi inną firmę gamingową z takim współczynnikiem
    - to oznacza, że nawet jeśli przewidywany zysk z CP2077 wyniesie 2 mld PLN to rentowność spółki będzie poniżej 5%. A jak nas CDR nauczył, to jest tylko jeden rok z 5 lat i 4 miesięcy posuchy, czyli spadamy z powrotem poniżej 1% (nie chcę nawet myśleć o kolejnej obsuwie albo zwyczajnej grze zamiast hitu)
    - to oznacza ponad dwa razy więcej niż kapitalizacja 4 największych firm z branży energetycznej produkującymi i dostarczającej prąd dla całego kraju i posiadających stałych klientów (bez żadnej mody) oraz POTWIERDZONY 2-krotnie większy zysk niż PRZEWIDYWANY zysk CDR po wydaniu CP.
    - to oznacza jedynie 22,5% zysku dla inwestora w stosunku od obecnej wyceny

    Naprawdę wierzycie, że CDR osiągnie taką kapitalizację i żaden z dużych graczy nie zacznie wcześniej sypać, aby ulokować kapitał w bardziej perspektywicznej inwestycji? 

    Niektórzy, ujarani zielskiem, twierdzą, że będzie 600 PLN. Ci, którzy z nadmiaru zażywania trawy doczekali się już trwałych objawów paranoidalno-urojeniowych, wieszczą 1000 PLN. 

    Zastanówcie się i odpowiedzcie sobie szczerze - wierzycie, że ten trend będzie trwał przez kolejne 10 lat? Że nie pojawi się po drodze żaden kryzys? Że konkurencja pozwoli tak swobodnie CDR'owi rosnąć? Że CDR to pionier w branży gier wideo (co unikatowego stworzył? jakie ma patenty)? Że kolejne gry CDR będą również trzymały poziom W3 (ocenę CP przez graczy zobaczymy "wkrótce")? Że rząd nie zmieni zdania i nie wyciągnie ręki po kasę z CDR'a (IP Box)?

    Od ogłoszenia przesunięcia premiery CP, kurs jest kontrolowany przez spekułę. Kontra na złe info, dynamika zmian, brak newsów potwierdzających obrany kierunek. Mamy 7-miesięcy do premiery, nie ma najmniejszych szans, żeby dynamika wzrostów się utrzymała przez ten okres. Powiem więcej, kontrola kursu przez spekułę, to ryzyko nie tylko dla szortujących (jak niektórym się wydaje), ale również dla grających na długo i zanim jeszcze to półrocze się skończy z bardzo dużym prawdopodobieństwem zobaczymy cenę znacznie poniżej 300 PLN. Może później będzie kolejny rajd pod premierę, a może rozpocznie się kryzys.

  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~Audiosystem [85.198.223.*]
    A żebyś wiedział ze wierzymy i jest to całkiem realne.
    Wszak 400 zł to przy obecnej cenie to 23% wzrostu do premiery CP 2077 gdzie po drodze będą wyniki roczne,konferencja,gwent na androida,targi i ciągle narastający hype.
    Zrozum jeden z drugim że na CDR nie gra polska ulica Mietki i Grażynki tylko fundusze zagraniczne bo nikt z ulicy nie robi obrotu p ponad 100 baniek X sesji z rzędu jak inne spółki z Wig 20 mają po 4-20 mln dziennie obrotu i lecą w większości jak kamień.
    Jeśli nie wierzysz co jest w staie zrobić ów kapitał to zobacz kurs Tesli i sławny rajd przez tydzień 70% Up na kursie już napompowanym więc nie problemem będzie dla tych kołnierzyków zrobienie tu 20% Up.
    CDR jest wolne od polityki rządu ba nawet zamiast dowalić podatek to ów rząd obniża go z 19 % na 5 % a na innych molochach z Wig 20 jest dowalanie podatków i karuzeli stanowisk.Dlatego branża gier rośne na tej bananowej giełdzie która jest 100 lat za innymi patrz Wig 20 2100 punktów a mamy 2020 gdzie w 2007 był prawie 100% wyżej a gdzie inne giełdy świat są od tego miejsca.
    Wasza ulica dawno się z tej giełdy zwinęła albo została wycyckana z kasy i woli swoje lokaty,obligacje rządowe albo nieruchomości.
    Patrzysz na wyniki TTWO,EA tylko zauważ że z tych miliardów tam nie wiele zostaje po odliczeniu kosztów działalności więc tu też CDR będzie budował przewagę. Dodatkowo przejmują budynki i ciągle powiększają zespoły więc nie mów że ciągle będą produkować 1 grę przez 5/6 lat bo mogą mieć kilka projektów jednocześnie a kasa z CP 2077 im to umożliwi tym bardziej ze już teraz mają pół miliarda wolnej gotówki.
  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    Nie porównuj przypadku Tesli do CDR'a. Nie ma opcji na short squeeze kiedy krótka sprzedaż na CDR praktycznie nie istnieje.
    Wiekszość akcji i tak mają polskie fundusze, a nawet jeśli to są zagraniczne grają własnie pod takie informacje jak raport i premiera gry. Tylko że one zajeły pozycje dawno dawno temu, a teraz mamy do czynienia z dużym spekulantem, który będzie cisnął do momentu kiedy fundusze się nie uakwywnia ze sprzedażą. Wtedy spekulant sie ulotni i zostana tylko ci z zakupionymi akcjami powyzej 300.
  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~Docent [37.47.7.*]
    Szorciaz, ja mysle, ze poza tym zestawem bredni wyglaszanych przez ciebie, nalezy zwrcic uwage na twoj nick i w tym miejscu dyskusja sie urywa. :) Twoja analiza jest prowincjonalna tak samo jak na prowincji nikt nie rozumie nawet jak dziala budka z gazetami dzisiaj. Ludzie twojego pokroju z wiejska mentalnoscia nie zainwestowaliby w miesice bo nie wiedza co sie dzieje, nie potrafia pojac otaczajacego swiata. Siedz na ojcowiznie i kupuj Orlen i JSW.
  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 15:55 ~Docent napisał(a):
    > Szorciaz, ja mysle, ze poza tym zestawem bredni wyglaszanych przez ciebie, nalezy zwrcic uwage na twoj nick i w tym miejscu dyskusja sie urywa. :) Twoja analiza jest prowincjonalna tak samo jak na prowincji nikt nie rozumie nawet jak dziala budka z gazetami dzisiaj. Ludzie twojego pokroju z wiejska mentalnoscia nie zainwestowaliby w miesice bo nie wiedza co sie dzieje, nie potrafia pojac otaczajacego swiata. Siedz na ojcowiznie i kupuj Orlen i JSW.

    @Docent - aż się zdziwiłem, że twoja wielkomiejska mentalność pozwala ci na czytanie takiego prostaczka jak ja. Czemu o ty, stworzony do wyższych rzeczy siedzisz na tym forum, czytając o polskim bananie?
    Po twojej ortografii wnoszę, że z ciebie taki sam docent jak z tego o nicku SzorciazTyDebilu :)
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [37.47.7.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~ktos [37.30.51.*]
    ty sie czytasz? cyberpunk juz powinnien miec premiere, przesuneli atychcesz znow rajd na 23 %? Kapitalizacja Take Two, nie ma bata zeby cyber sprezdal sie jak gta V
  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~Audiosystem [85.198.223.*]
    CDR ma najlepszą obecnie opinie z wśród wszystkich największych deweloperów na świecie.Dodatkowo dla Microsoft i Sony kapitalizacja CDR przy ich wartości to nie są abstrakcyjne pieniądze i jeśli CDR będzie dalej robiło wybitne gry to mogą przyjść z walizką zielonych $ i powiedzieć czy dla nich by nie pracowali bo Microsoft i Sony robiły już przejścia. CDR z gotówką CP 2077 może tak samo postępować i przejmować innych patrz np Spoko kto im zabroni.NA E3 już 2 rok z rządu skradli całe show na konferencji MIcrosoftu i w tym roku pewno zrobią po raz trzeci czy wy myślicie że fundusze zagraniczne które mają nadmiar drukowanej gotówki na rynkach tego nie widzą i zarządzający nie chcą mieć takiej spółki w swoim portfelu bo jest z polskiego banana :)
  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 11:32 ~Audiosystem napisał(a):
    > CDR ma najlepszą obecnie opinie z wśród wszystkich największych deweloperów na świecie.Dodatkowo dla Microsoft i Sony kapitalizacja CDR przy ich wartości to nie są abstrakcyjne pieniądze i jeśli CDR będzie dalej robiło wybitne gry to mogą przyjść z walizką zielonych $ i powiedzieć czy dla nich by nie pracowali bo Microsoft i Sony robiły już przejścia. CDR z gotówką CP 2077 może tak samo postępować i przejmować innych patrz np Spoko kto im zabroni.NA E3 już 2 rok z rządu skradli całe show na konferencji MIcrosoftu i w tym roku pewno zrobią po raz trzeci czy wy myślicie że fundusze zagraniczne które mają nadmiar drukowanej gotówki na rynkach tego nie widzą i zarządzający nie chcą mieć takiej spółki w swoim portfelu bo jest z polskiego banana :)

    @Audiosystem - inwestycja w polskiego banana wiąże się z ryzykiem walutowym, dlatego ucieczka kapitału od ryzyka zacznie się własnie od CDR'u a później dołączą rynki światowe.

    Microsoft i Sony pokusiłyby się na przejęcie studia, gdyby było co przejmować. Przeczytaj sobie jeszcze raz mój tekst - współczynnik wartości na jednego dewelopera najwyższy w branży gamingowej. Jedynym łakomym kąskiem mogłyby być prawa do Wiedzmina. Ale ile za to są skłonne zapłacić? Jeśli Sapkowski procesował się o 60 mln PLN, to mogę spokojnie założyć, że marka Wiedzmina jest warta dla CDR 10 - 20 razy tyle. To daje nam maksymalnie 1,2 mld PLN co z kolei przeliczając na zielone jakieś 300 mln $. A firma wyceniana jest obecnie na prawie 8 mld $.

  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~Docent [37.47.7.*]
    Zgadza sie. CyberPunk bedzie mial wielki debiut w USA, bo tam jest kultowy od wielu lat. Oryginalnym kreatorem Cyberpunka jest Mike Pondsmith i jest to do dzis wielce szanowana postac w swiecie gamingu. Mam wielu znajomych w USA i Cyberpunk to jest cos co juz maja w preorderach, jest to dla nich oczywisty zakup, na ktory z reszta czekali. Gra bedzie wydarzeniem popkulturowym na swiecie. Ponadto spektrum wiekowe ludzi zainteresowanych gra jest niespotykane jak na rynek gier.
  • Re: Kiedyś tu 50 zł to była abstrakcja więc 400 zł mit a może realność. Autor: ~Życzliwa [92.11.139.*]
    Dokładnie Audio, nie wiem co ci ludzie myślą, albo się kompletnie nie znają na giełdzie albo to same podstawione Trolle
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~ZATARA [178.43.225.*]
    Fajne argumenty z obu stron, Panowie. Respect.

    Nic nie zmieni jednak faktu ze CDR juz nie da kilkaset% zysku w dajacym sie przewidziec okresie -
    a sa spolki ktore daja na to ogromne szanse - jak SCP czy CRB. Znacznie ciekawsze risk/reward ratio :)
    CDR sensu trzymac juz nie ma, to dla duzych.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Eskimos [31.60.111.*]
    Ja też czekam jeszcze na jakąś podbitke w chmury i znów próbuje szczęścia z szortem- audio i reszta bez spiny, to moje pieniądze i wara od nich każdemu!
    Poza tym ktoś musi być expertem od topienia kasy na szortach:)
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~mieciu [5.173.144.*]
    Jak trzeba być zdesperowanym, ze się nie weszło w akcje CDR w odpowiednim czasie by wysmażyć taaaaki tekst. Wyrazy współczucia.jest tyle innych spółek, gdzie możesz zainwestować kasę a ty piszesz elaboraty nt CDR....o co tu chodzi??
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Adam [91.204.206.*]
    ~ mieciu - Gościu po prostu rozważa znaczne przewartościowanie papiera - to tak jak z LPP też urosło z 1k zł do 10k ale potem spadło do 3k. Na szortach też w pewnym momencie będzie ciężka kasa do wyjęcia i nie trzeba będzie czekać 10 lat na nią :-)))
    Cały szkopuł w tym żeby wcześniej ochronić swój kapitał.

  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Eskimos [31.60.111.*]
    Święte słowa...
    Samemu tego doświadczyłem dwukrotnie, więc jestem najlepszym przykładem na słuszność Twoich słów.
    Raz mi się udało. A dwa razy nie . Bilans ujemny, a mogło być jeszcze gorzej gdybym się nie wycofał.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Audiosystem [46.134.26.*]
    Eskimos wchodzić w short na CDR przed rocznymi wynikami, wakacyjnym marketingiem CP 2077 oraz miesiąc po premierze gdzie sprzedaje się najwięcej gier a firmy się tym lubią chwalić to jest zabawa jak z odpaloną petardą. Przemyśl mają dołować kurs by zrobić dobrze S przed premierą gdzie historia uczy że właśnie wtedy jest najświększa pompa na kursie. Przy niskim wigu 20 i rosnących pozostałych rynkach to właśnie CDR będą dalej pompować i na przysłowiowe 400 zł
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    @mieciu - odpowiedź jest prosta. Uważam, że CDR jest przeceniony a ruch od momentu przesunięcia premiery to czysta spekuła. Z tego wynikają powody dla których napisałem ten tekst (kolejność nieprzypadkowa):
    1. Na CDRze obchodzi mnie tylko gra na krótko - pomimo tego, że obecna cena jeszcze przez jakiś czas może się utrzymać - spadki będą szybkie i bolesne.
    2. Chcę ochłodzić głowy napaleńców, którzy jakimś cudem weszli na to forum i zadali sobie trud aby przeczytać ten tekst. Nagroda za to, że nie są totalnymi ignorantami i jednak starają się rozważać za i przeciw inwestycji w CDR. Bardziej świadomi zagrożeń podejmą decyzję o kupnie akcji.

    Ja nikogo nie namawiam do sprzedawania. Jeśli posiadałbym akcje od dawna, tak jak ty, najprawdopodobniej ryzykowałbym i czekał na wybicie 350 PLN, ale kupować akcje na obecnym poziomie - no way!
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Obiektywny [83.27.243.*]
    Fajny post. Tzn. trochę wieje naganianiem ale ogólnie spoko. Przychodów TTWO i ubi do cdr nie ma co porównywać, ich zjadają koszty. Porównajmy zyski (historyczne i przewidywane) oraz cash flow (historyczny i przewidywany) i okaże się, że nie jest tak czarno jak to malujesz panie szorciarzu. Tak samo nie przywiązujmy wagi do obecnej c/z, wszak każdy wie że spadnie. Ile to się zobaczy. Porównanie z energetyka trochę słabe, jesteś na GPW by zarabiać czy brandzlować się zyskami (zapominając o miliardach zadłużenia i miliardach potrzebnych na inwestycje) firm spadających od lat?
    Co do braku szans na utrzymanie dynamiki - zgoda. Cały ten wzrost jest mocno spekulacyjny, choć kapitał który się przewala tu jest ogromny jak na bananową. Też się skłaniam ku stwierdzeniu, że raczej nie utrzymają kursu tak wysoko ale to się okaże.
    Jedno jest pewne: na chwilę obecną jest drogo, gdybym był bez akcji i kontraktów to BARDZO MOCNO zastanowiłbym się nad zakupami na tym poziomie. Dane z Chin nie nastrajają, główne indeksy usa przegrzane do granic możliwości, słabe dane z gospodarek.
    Ale to cdr, więc kto wie.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Eskimos [188.146.185.*]
    ,,Dane z Chin nie nastrajają, główne indeksy usa przegrzane do granic możliwości, słabe dane z gospodarek.''
    Dodaj jeszcze , że nasz rząd jest w swoich decyzjach nieprzewidywalny.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Olo [188.147.36.*]
    Wszyscy wiedzą że obecna wycena cdr to pomyłka i bańka spekulacyjna , ale póki co bal na Titanicu jeszcze trwa
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Cdredfun [31.0.36.*]
    Ja tam trzymam na razie 1,7mln zł do przodu jak na zoltodzioba (1-wsza spółka na giełdzie) to chyba nieźle 1200%
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 13:48 ~Obiektywny napisał(a):
    > Fajny post. Tzn. trochę wieje naganianiem ale ogólnie spoko. Przychodów TTWO i ubi do cdr nie ma co porównywać, ich zjadają koszty

    Ale mają stały i przewidywalny zysk. W przypadku CDR - sukces albo wtopa.

    >.> Porównajmy zyski (historyczne i przewidywane) oraz cash flow (historyczny i przewidywany) i okaże się, że nie jest tak czarno jak to malujesz panie szorciarzu. Tak samo nie przywiązujmy wagi do obecnej c/z, wszak każdy wie że spadnie. Ile to się zobaczy.

    Sukces CP ma dorównać W3. O ile zwiększył się kapitał własny od czasu wydania wieśka? Po 5 latach jest poniżej 1 mld PLN. Ile będzie wynosił za 5 lat od wydania CP?

    >> Porównanie z energetyka trochę słabe, jesteś na GPW by zarabiać czy brandzlować się zyskami (zapominając o miliardach zadłużenia i miliardach potrzebnych na inwestycje) firm spadających od lat?

    Dokładnie. Spadają od lat, ale nie ma najmniejszych szans żeby upadły. Inwestycje muszą się zacząć, albo ze środków własnych albo (co bardziej prawdopodobne) rząd pomoże pieniędzmi obywateli RP przy udziale kasy z EU. Myślisz, że do ilu można zdołować jeszcze całą branże? Obecnie 20 mld. Zejdą do 15, 10, 5 mld? Jak dla mnie szansa na wzrost do normalnej wyceny w najbliższych latach są ogromne - więc długodystansowo sensowniej jest kupić akcje wszystkich energetyków niż pakować się bez dywersyfikacji w CDR.

  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Obiektywny [83.27.205.*]
    Oczywiście Eskimosie, nasz "rząd" to inna para kaloszy. Inflacja bije rekordy ale orkiestra nadal gra.
    Panie szorciarzu, co do sukces/wtopa - racja. Cyberpunk to będzie "sprawdzam" odnośnie jakości gier cdra. Przytoczone przez ciebie firmy mają stały i powtarzalny zysk, ale już spojrzenie powiedzmy 4 lata wstecz i zsumowanie wyników zaburza obraz "stałego zysku". Energetyki nie upadną, racja. Tylko czy rosnące koszty emisji co2 nie zabiją ich zysków? Szczególnie gdy populistyczny rząd kupuje głosy mrożeniem cen prądu. Wiesz, wszystko co państwowe w RP jest nieefektywne poza wyjątkami. Enea i Energa zawiesiły Ostrołękę promowaną przez idiotę z rządu bo ich nie stać po prostu. Ale co będzie jak następny idiota wpadnie na genialny pomysł?
    CDR jest drogi, może nawet bardzo ale nadal przychylniej spoglądam na niego niż na dojne państwowe dojne krowy.
    Co będzie długodystansowo lepszą inwestycją pokaże czas. Narazie, od 8 lat cdr jest liderem. Pytanie gdzie jest szczyt możliwości wzrostu kursu na naszej pożal się Boże giełdzie i jak się rozwinie sytuacja makro.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Adam [91.204.206.*]
    To już wszystko było - spekulacyjne pompowanie - wyceny z kosmosu - obietnice dużych zysków. W tym roku to już będzie 20-ta rocznica. 20 lat temu wołali i pisali optimus 500zł, ale kto by to pamiętał :-)))
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Alex13 [89.64.39.*]
    Szorciarz - 3 lutego napisałeś tak ...

    "Hahaha...
    @Malyglod - widzę, że jesteś znawcą ryb, ale na tradingu to się w ogóle nie znasz. Umówmy się tak: jak otworze 10 szortów a ty zakupisz 1000 akcji. Chcesz sprawdzić kto będzie miał większy dreszczyk za miesiąc? "

    Miesiąc co prawda jeszcze nie minął ... minęły dwa tygodnie z haczykiem, kurs urósł 40 zł. Pomijając już twoją błędną ówcześnie ocenę sytuacji, pomyśl sobie, że ktoś wtedy posłuchał twoich wywodów, sprzedał 15.000 akcji i nie zarobił 600.000 zł. Dzisiaj znów przekonujesz, że dalsza pompka nie jest możliwa, a 400 zł to jest już kosmos.
    Jeżeli będzie to 400 zł, to co powiesz inwestorowi, który sprzeda 15.000 akcji, ponieważ weźmie na poważnie twoje bajdurzenie i nie zarobi kolejnych 1.110.000 zł ?

    Oczywiście zaraz zapytasz, co ja powiem takiemu inwestorowi, jeżeli kurs spadnie do 250 zł ?
    Poproszę go, o znalezienie jednego mojego postu na przestrzeni 2 lat, w którym napisałem coś, co dzisiaj można podważyć, zanegować lub wykazać błędną ocenę sytuacji. Ponieważ takiego postu nie znajdzie, nie będzie miał podstaw do podważania tego co piszę dzisiaj ... a dzisiaj piszę, że w mojej ocenie, 400 na tym papierze mamy najdalej do 8 kwietnia.
    Zapisz sobie, przypomnisz mi w kwietniu o ile się mylę.
     

  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~ran [5.172.255.*]
    W swoim życiu byłem uczestnikiem wielu piramid finansowych. Teraz z racji wieku ( mniejsza akceptacja ryzyka) nie bywam. Zawsze wychodziłem za wcześnie, nie zarabiając tego co niektórzy. Ale dzięki temu coś jeszcze mam. :)) Nic nowego ta systuacja, jesteśmy świadkami następnych piramid. Tak było, jest i będzie. I nic tego nie zmieni. :) Każdy z nas woli kupić marzenie, a nie coś słabego, namacalnego. Taka natura człowieka. :)
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    @Alex13 - czy mówimy teraz o spekulacji czy inwestowaniu? Bo to jest zasadnicza róźnica. Jeszcze raz - ja spekuluje na CDR - i nie mam najmniejszych szans, aby racja zawsze była po mojej stronie. Podejmuje wiele decyzji i niektóre są błędne. Tekst powstał jako przestroga dla osób, które chcą inwestować w CDR.

    Co do zarobku to po pierwsze trzeba kupić a po drugie trzeba sprzedać. Po trzecie - trzeba to zrobić tak aby bilans był z korzyścią dla osoby podejmującej te działania. Gdybasz o jakimś hipotetycznym inwestorze. Gdyby ten inwestor miałby was słuchać to pewnie nigdy by nie sprzedał bo zawsze wieścilibyście, że będzie drożej.

    Co do twojej oceny sytuacji - to skoro piszesz o takim okresie czasu - to masz podstawy do bycia z siebie dumnym? Rozumiem, że trzymałeś akcje po tym jak spadły z 220 PLN do okolic 120 PLN. To bynajmniej nie świadczy o tobie jako dobrym inwestorze, a raczej głupocie inwestycyjnej i przesadnej pewności siebie.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Cdredfun [31.0.36.*]
    Wiesz co ja trzymam od 16zł i zaglądam tu czasem. W między czasie zarobiłem na emeryturę. Dalej pracuję i dalej trzymam papier. Pzdr.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Ja [37.248.215.*]
    Gratuluję sukcesu.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Alex13 [89.64.39.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 15:00 ~szorciarz napisał(a):
    > @Alex13 (...)
    > Co do twojej oceny sytuacji - to skoro piszesz o takim okresie czasu - to masz podstawy do bycia z siebie dumnym? Rozumiem, że trzymałeś akcje po tym jak spadły z 220 PLN do okolic 120 PLN. To bynajmniej nie świadczy o tobie jako dobrym inwestorze, a raczej głupocie inwestycyjnej i przesadnej pewności siebie.

    Skąd taki wniosek ? Piszę o okresie swojej bytności na tym forum, a nie o swoich inwestycjach w spółkę ... te są jeszcze z czasów, kiedy pterodaktyle latały po świecie :)
    Czy to, że na przestrzeni 2 lat nie popełniłem błędu, jest równoznaczne z tym, że nigdy nie uprzedzałem o spadkach lub takowe pominąłem milczeniem ? Zupełnie niepotrzebnie i bez podstaw, wyciągasz wnioski dotyczące moich ruchów inwestycyjnych, o niczym takim nie pisałem. Sam widzisz, że dopisałeś do mojej wypowiedzi własną historię, zrobiłeś ze mnie pewnego siebie inwestycyjnego matoła ... ale jakoś mnie to nie dziwi, spoko :) Przyzwyczaiłeś mnie do błędów, które popełniasz w ocenie bieżącej sytuacji na spółce i jej kursie, więc z poprawną interpretacją mojej wypowiedzi, również zdarzyć się mógł mały kłopot :)

  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 15:21 ~Alex13 napisał(a):

    > Skąd taki wniosek ? Piszę o okresie swojej bytności na tym forum, a nie o swoich inwestycjach w spółkę ... te są jeszcze z czasów, kiedy pterodaktyle latały po świecie :)
    > Czy to, że na przestrzeni 2 lat nie popełniłem błędu, jest równoznaczne z tym, że nigdy nie uprzedzałem o spadkach lub takowe pominąłem milczeniem ? Zupełnie niepotrzebnie i bez podstaw, wyciągasz wnioski dotyczące moich ruchów inwestycyjnych, o niczym takim nie pisałem. Sam widzisz, że dopisałeś do mojej wypowiedzi własną historię, zrobiłeś ze mnie pewnego siebie inwestycyjnego matoła ...
    >

    Tak, zgeneralizowałem - należysz do grupy ujadających na ludzi mających odmienne zdanie na temat przyszłości CDR i założyłem, że również trzymałeś akcje przy spadkach. Jeśli tak nie było to przepraszam.

    Wybacz, ale nie jesteś dla mnie na tyle istotny, abym miał przeglądać twoje wypowiedzi na przestrzeni 2 lat.

  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~aleks__ [31.130.96.*]
    Teraz już naprawdę nie ma najmniejszego sensu inwestować w CD Projekt.

    Jak ktoś lubi adrenaline i hazard to może grać pod dalsze pęcznienie balona pod premierę ale różnie może się to skończyć.

    Porównując z Take Two , czy np z Electronic Arts wyceniane na 31,7 mld USD czyli jakieś 125 mld zł - 4x tyle co nasze cudo.

    Tylko że EA ma przychody ze sprzedaży 5 mld USD za 2019, zysk brutto 3,5 mld USD , zysk netto 1 mld USD i to jest zysk powtarzalny.

     
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Rob [83.29.78.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 15:00 ~szorciarz napisał(a):
    > @Alex13 - czy mówimy teraz o spekulacji czy inwestowaniu? Bo to jest zasadnicza róźnica. Jeszcze raz - ja spekuluje na CDR - i nie mam najmniejszych szans, aby racja zawsze była po mojej stronie. Podejmuje wiele decyzji i niektóre są błędne. Tekst powstał jako przestroga dla osób, które chcą inwestować w CDR.
    >
    > Co do zarobku to po pierwsze trzeba kupić a po drugie trzeba sprzedać. Po trzecie - trzeba to zrobić tak aby bilans był z korzyścią dla osoby podejmującej te działania. Gdybasz o jakimś hipotetycznym inwestorze. Gdyby ten inwestor miałby was słuchać to pewnie nigdy by nie sprzedał bo zawsze wieścilibyście, że będzie drożej.
    >
    > Co do twojej oceny sytuacji - to skoro piszesz o takim okresie czasu - to masz podstawy do bycia z siebie dumnym? Rozumiem, że trzymałeś akcje po tym jak spadły z 220 PLN do okolic 120 PLN. To bynajmniej nie świadczy o tobie jako dobrym inwestorze, a raczej głupocie inwestycyjnej i przesadnej pewności siebie.

    Ja tu siedzę od 2012 roku,na kilku tysiącach akcji,i przez ten czas nie zrobiłem ani jednego kółka,mam w dupie wahania kursu,do końca roku będę miał taką kasę,o której możecie pomarzyć,wy przygłupy po tych polskich wieczorówkach i eksternistykach!!!
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 15:37 ~Rob napisał(a):

    > Ja tu siedzę od 2012 roku,na kilku tysiącach akcji,i przez ten czas nie zrobiłem ani jednego kółka,mam w dupie wahania kursu,do końca roku będę miał taką kasę,o której możecie pomarzyć,wy przygłupy po tych polskich wieczorówkach i eksternistykach!!!

    Gdybym miał wybierać czy zostawić giełdę w spokoju czy zostać bucem jak ty, to wybrałbym to pierwsze.

  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Eskimos [31.60.111.*]
    No właśnie.
    Napisałeś w miarę neutralny wątek, bijący rekordy popularności, ale co drugi chce napisać, jak bardzo on mi się nie podoba, a konkretow brak.
    Dlaczego rob nie napisze swojego tematu w osobnym wątku, pozostaje jego słodką tajemnicą...
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~ja_się_nie_znam [83.27.231.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 16:06 ~Eskimos napisał(a):
    > No właśnie.
    > > Napisałeś w miarę neutralny wątek, bijący rekordy popularności, ale co drugi chce napisać, jak bardzo on mi się nie podoba, a konkretow brak.
    > > Dlaczego rob nie napisze swojego tematu w osobnym wątku, pozostaje jego słodką tajemnicą...

    Eskimos - ale jakich odpowiedzi oczekujesz na te idiotyzmy?
    Gość jeździ po obecnie najmocniejszej, najlepiej rozpoznawalnej i de facto jedynej globalnej spółce na tej śmiesznej giełdzie a zachwala państwowe, drenowane z kasy, nieefektywnie zarządzane molochy.
    Jeżeli to nie jest najgłupszy sposób naganiania to nie wiem co może być głupsze.
    Dla mnie sprawa jest prosta: Redzi są w ciągu. Od jakiegoś czasu wchodzi tutaj solidna (jak na nasze standardy) zagraniczna kasa, która nie pojawiła się po to żeby zrealizować 10-20%. Tymczasem spółki państwowe lecą na pysk, bo raz, że otoczenie im nie sprzyja a dwa, że obecny rząd doi z nich kasę na rozdawnictwo kiełbasy wyborczej. Czyli każdy w miarę rozgarnięty człowiek widzi, że na dzień dzisiejszy w Redów się inwestuje a tamtych można próbować szortować.
    W zw. z tym to co pisze "szorciarz" (o ile koleś kiedykolwiek szortów próbował) jest albo idiotyzmem albo intencjonalnym szkodzeniem. Jazda na Redach kiedyś się pewnie skończy i dojdzie do przeceny. Tak zawsze jest. Ale to co on robi to - patrz wyżej.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~szorciarz [37.47.100.*]
    Dnia 2020-02-16 o godz. 21:35 ~ja_się_nie_znam napisał(a):

    > Eskimos - ale jakich odpowiedzi oczekujesz na te idiotyzmy?
    > Gość jeździ po obecnie najmocniejszej, najlepiej rozpoznawalnej i de facto jedynej globalnej spółce na tej śmiesznej giełdzie a zachwala państwowe, drenowane z kasy, nieefektywnie zarządzane molochy.
    > Jeżeli to nie jest najgłupszy sposób naganiania to nie wiem co może być głupsze.
    > Dla mnie sprawa jest prosta: Redzi są w ciągu. Od jakiegoś czasu wchodzi tutaj solidna (jak na nasze standardy) zagraniczna kasa, która nie pojawiła się po to żeby zrealizować 10-20%. Tymczasem spółki państwowe lecą na pysk, bo raz, że otoczenie im nie sprzyja a dwa, że obecny rząd doi z nich kasę na rozdawnictwo kiełbasy wyborczej. Czyli każdy w miarę rozgarnięty człowiek widzi, że na dzień dzisiejszy w Redów się inwestuje a tamtych można próbować szortować.
    > W zw. z tym to co pisze "szorciarz" (o ile koleś kiedykolwiek szortów próbował) jest albo idiotyzmem albo intencjonalnym szkodzeniem. Jazda na Redach kiedyś się pewnie skończy i dojdzie do przeceny. Tak zawsze jest. Ale to co on robi to - patrz wyżej.

    @ja_się_nie_znam - ty jak ta owca szedłbyś za stadem baranów. Przy wycenie branży energetycznej na 20 mld, radzisz mi dalsze szortowanie? Czy ty zdajesz sobie sprawę jaka jest obecnie płynność na kontraktach tych spółek? Może branża jeszcze spadnie przez następne kilka miesięcy o 25% a może nie. W każdym bądź razie nie zamierzam się brędzlować z kontraktami tych spółek przez miesiące, aby pewnego dnia stracić cały zarobek albo zostać na minusie i szukać jeszcze chętnego na zamknięcie pozycji.
    W styczniu ostatni raz wchodziłem w PGE a w piątek zamykałem ostatni kontrakt, więcej krótkich otwierać nie zamierzam.
    Czemu takich rad nie dawałeś 5 lat temu, albo nawet 2 lata temu zanim cykl wyborczy się zaczął a rząd nie wymuszał wstrzymania podwyżek cen energii? Teraz kiedy PiSowi już nie będzie zależało na ograniczaniu cen energii, a europejski unijny ład jedna będzie wymuszał modernizacje, co za tym idzie nakłady na energetykę - sugerujesz szortowanie na instrumentach szorujących po dnie, na których w porywach 5 graczy dziennie jest w stanie zamknąć pozycje. Powodzenia.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Adam [91.204.206.*]
    Jednego możemy być pewni im będzie wyżej tym korekty będą gwałtowniejsze i ostrzejsze a zjazd z 292 do 241 to dopiero przedsmak tego co będzie się działo - skończyły się czasy ze 30 zł korekty (np. z 261 do 231) trwały 2 tygodnie. Teraz zajmie to 3-4 dni.... Będzie ciekawie :-)
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Cdredfun [31.0.36.*]
    Haha ale jesteście śmieszni pzdr
  • Re: panowie mamy jeszcze niedzielę Autor: ~600zeta [37.47.43.*]
    a wy mieliście bardzo pracowitą
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~Realista [37.248.215.*]
    WSZYSTKO co napisałeś to pewnie PRAWDA !
    Podstawowe pytanie brzmi : KOGO TO OBCHODZI??
    Odpowiedź: NIKOGO !!!
    To co się dzieje na CDR jest chore już od jakiegoś czasu ALE dopóki kurs idzie w górę WSZYSCY są zadowoleni. Jak się zwali na ryj, to ci co nie zdążyli sprzedać będą płakać, a ci co sprzedadzą będą liczyć kasę i TYLE ! Normalka na giełdzie.
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: ~FAN [46.76.133.*]
    I tak własnie ,,większość,, myśli ........................
    Wszystko zależy jaki SUKCES osiągnie CP2077

    ale zaznaczam,że to tylko moje spostrzeżenia
  • Re: Co oznacza 400 PLN za akcje? Autor: sel [83.26.46.*]
    Ależ tu gigantyczny balon , 10 zł wk/akcję a 300zł akcja , 100mln przychodu na kwartał a 30 mld wartość akcji? zysków nie ma co liczyć. Nawet Krezusa nie udało tak się nadmuchać miał 0,25 zł wk a dobił do 25 zł za akcję tyle że zleciał na 30 gr?
[x]
CDPROJEKT -1,95% 260,80 2026-05-08 17:04:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.