Nie podniecalbym sie. Odkad papier zostal zauwazony a kurs stabilnie pnie sie do gory, pojawilo sie cwaniactwo ze swoimi ustawkami. W ogole ( nieskromnie) mam wrazenie , ze jakis gostek ( anal?) obstawia wszystkie papiery,ktore mam albo o nich pisze.To te piedziesiateczki,trzdziestki czworki i pare tam innych,chyba logarytmowych cyferek.Jezeli tak,to musi byc niezly cienias.Nigdy nie komentuje kupujac.Dopiero dluugo po fakcie.Jednak jak juz mowilem.Chyba nie ma w EU latwiejszej gieldy do odszyfrowania.Majac dostep do pelnego arkusza dziecko nawet powinno rozpoznac zamiary i taktyke ( bo nie strategie) ktokolwiek by nie kombinowal z Skami i Kupkami przy takich obrotach.
Jedno tu pozytywne, ze dzieciarnia z paroma stowami od babci nie podskoczy bo nominal za wysoki.
Poza tym...kupujta. W porownaniu do napompowanych wydmuszek na gpw firma przedstawia realna i niedoceniona wartosc. Ja sie zastanawiam tylko czy anale oprocz rysowania wykresow maja jakies fachowe wyksztalcenie w dziedzinach,ktorymi sie zajmuja?Np.inzynierskie,fizyke itp.Albo czy nie sa za leniwi,zeby jakiegos inzyniera ,informatyka,lekarza itp .spytac co o projektach,produktach danych spolek sadza?
Kombinacji alpejskich na kursie ciag dalszy. . Gostki beda teraz ustawiac dalej swoimi 10 tkami,piedziesiatkami (gdy plynnosc pozwoli) ect. Raczej nic z tego sredniookresowo nie wyjdzie bo nie ma kogo wystraszyc. (780 tys.akcji) . Wzrosty na tym papierze dopiero raczkuja.Ludzie serio nie maja pojecia ,ze fotonika dostala w EU mega kopa a Vigo jest jednym z glownych graczy. Wspominali nawet o powrocie do dywidendy . Zdziwilbym sie ale nie za bardzo.Elegancki sposob na troche gotowki gdy finansowanie zapewnione na dlugo. GPW w pigulce.No powiedzmy piguleczce