Jak na otwarcie z dużą luką jaka to była w piątek to jest super bo nie ma korekty (a ściślej domknięcia tej luki) i chyba, przy takich obrotach, już jej nie będzie... ja myślałem że będzie wczoraj kurs na zamknięciu na poziomie max 55 gr, ale przy takich obrotach i parciu na papier rzadko domyka się lukę ew. tylko symbolicznie krótkoterminowo lub lekko średnioterminowo, ale to drugie przy dość małym zainteresowaniu spółką i wolumenie a tego tutaj nie ma.
Wiem że leszcze na peronie mnie skrytykują... i to za każde słowo w tym wpisie, ale co się znam... gram na NC tylko 10 lat (dokładnie to w listopadzie tego roku tyle minie) a na parkiecie mam nick Caius Cosades i grałem tam w teamie z no-tsu i laptopem i resztą ferajny na wielu spółkach NC (prawie 50 łącznie razem przez te wszystkie lata)
A tą spółką interesuje się od bardzo dawna bo nawet jestem twórcą drugiej księgi na forum parkiet i pisałem też w pierwszej ... naganiałem nawet na spadki prawie jak nasz pornol z bankiera czyli nick xxx, ale tylko po to żeby leszcz oddał mi akcje taniej, ale naprawdę wierzę w spółkę bo wykupiłem wszystkie przysługujące PP w drugiej emisji za 70 groni jak i dokupowałem jak kurs szorował po dnie a 2X groszy za pół pensji co miesiąc przez ponad pół roku w 2019. Teraz mam trochę ponad 200% zysku i nawet mi się nie śni sprzedawać dopóki 1,XX min. nie zobaczę... na CDR i 11 Bit na takim poziomie zysku się wyleszczyłem i wściekam się do dziś bo choć kupiłem niemal w dołku oby dwie spółki to sprzedałem o lata świetlne za szybko z dzisiejszej perspektywy.... dziś byłbym już skromnym/małym, ale jednak, milionerem i żyłbym z obligacji długoterminowych (dywidendy z jakiejś spółki z WIG20) i renty socjalnej albo inwalidzkiej... a tak muszę nadal zapie*dalać jako jeden z pięciu szeregowych księgowych (i słuchać się szóstej i wrednej głównej księgowej) dużej firmy (jak na warunki miasta Toruń) i to pomimo ciężkiej autoimmunologicznej i nieuleczalnej choroby (SM), ale na szczęście nie martwcie się (to do osób z wysoką empatią OFC) bo choroba stoi w miejscu i nawet byście nie uwierzyli w realu że jestem na cokolwiek chory... leki dostaję i dałem radę ukończyć full wypas dzienne studia na UMK II stopnia (mgr) z wynikiem lepszym niż wcześniej jako zdrowy (przed 1st rzutem) studia I stopnia czyli po prostu licencjat.
PS. Sorry że taki wylewny jestem, ale mam teraz przymusowy urlop bo co roku mam go aż 36 dni i się nazbierało bo w poprzednim nic nie wykorzystałem... a że tylko na urlopach i weselach piję procenty to szybko uderzają mi do głowy... plus taki że przynajmniej tanio bo szybko się upijam a że piję tylko wtedy to i zdrowia prawie nie marnuję :D
Pozdrawiam akcjonariuszy (wszystkich, ale najbardziej długoterminowych) spółki SoftBlue !
Dnia 2020-02-11 o godz. 13:34 ~meb napisał(a): > Już za 3 dni raport > > Rozhula się kurs? > Solidna spółka pozyskuje kasę i się rozwija to czemu kurs ma nie ruszyć w górę