Dzisiejsza wypowiedź prezesa Babieno: "Potrzebujemy zasobów, które będą realizować dla nas projekty. Przyglądamy się różnym możliwościom, w obszarach które nie są dla nas podstawową działalnością. Dla przykładu - gdy robiliśmy projekt na VR współpracowaliśmy z partnerem, tak samo było w przypadku Nintendo Switch. Często posiłkujemy się też pomocą ze strony np. Platige Image. Takich partnerów poszukujemy" - powiedział prezes.
Te otwarte drzwi to chyba z widokiem na śmietnik. Ta firma nie ma najmniejszej szansy przebić się poza dołujące notowania na new connect i szarpaniem się ze spłacaniem kredytów. Właściciele będą się ścigać, żeby wywalać akcję nawet poniżej 10zł.
ja wiem, że JEŚLI CHODZI O WOLUMEN obrotów jest trochę lepiej niż rok temu, ale w dalszym ciągu: czy przy obrotach rzędu od kilkuset do 2 tysięcy akcji (do kilkudziesięciu tysięcy PLN) na dobę analiza techniczna ma jakiś większy sens? Przecież tu każdy może rozpocząć panikę.