Sporo maja ale chyba juz nie puszcza w rynek bo tak naprawde glupek z fundu gdyby nie sypnal teraz sprzedawalby za 12 zeta albo wyzej. A tak to podcieli galaz na ktorej siedzieli. Ogolnie branza budownictwo, oze i gaz to silne korzenie i pewny zysk. Powinno rosnac wiec w kierunku polnocnym
No tutaj jakos nikt nie przewidzial ze sie wysypia. Pamietam jaka euforia byla i poszedl zimny kubeł na glowe od opoki. W sumie to maklerek chyba juz po glowie dostal za swoja decyzje bo tak jak pisalem teraz wywalalby po 2 x tyle.
Ludzie maja rozne podejscie do zarabiania i metody inwestowania, jedni skacza po spolkach, drudzy ida na long terma, jedni wala kolka wiadomo ze zeby ktos mogl zarobic ktos musi stracic. Takie jest zycie. Ja sie nie spinam wszedlem w spolke kontrolnie bez szalenstwa bo portfel ma byc zdywersyfikowany i tyle.
sytuacja jest idealna do mocnego wybicia ponad 6 zeta, a następnie stabilnych wzrostów, które powinny w końcu wynieść papier w okolice ceny emisyjnej w okolicach wakacji.
Warto ciągle pamiętać, iż tygodnie dzielą nas od rozstrzygnięć przetargów na 200 km Baltic Pipe (budowa i wyposażenie gazociagów) oraz budowy i wyposażenia trzech mega tłoczni gazu. Czasu na budowę jest niewiele, sam projekt jest kwestią bezpieczeństwa państwa, zatem Gaz System weźmie pod uwagę w przetargu tylko znanych sobie renomowanych wykonawców. TSG bez wątpienia należy do tej szczupłej grupy.
Budżet Baltic Pipe (BP) z wyposażeniem to ok 1.5 mld PLN. Rura ma przebiegać przez teren operacyjnego działania TSG (zachodniopomorskie, wielkopolska, lubuskie). Na tym terenie nie ma innej liczącej się firmy o takim profilu jak TSG. Więc można sądzić, iż TSG odkroi część tego mega tortu gazowego dla siebie. Konserwatywnie zakładam, że będzie to ok 25%.
To wyniesie zarówno firmę, jak i kurs na zupełnie inne poziomy.
Oprócz BP jest jeszcze kilka kwestii, które będą pielęgnować wzrosty kursu w najbliższych tygodniach. O tym jednak przy innych okazjach.
jak już pisałem, fund raczej nie sypie, ponieważ słyszałem w środowisku, że maklerek który odkręcił kurek z akcjami TSG został w trybie natychmiastowym zwolniony z zarzutem działania na niekorzyść pracodawcy. Taki wypadek przy pracy...
Fund zapewne zmienił poziomy rebalansingu zysków i liczy na znacznie bardziej sowity zarobek.
Gdyby fund w dalszym ciągu sypał, w piątek kurs nie wyszedłby powyżej 5 zeta a wolumen sesji byłby dwa razy wyższy.
Krótko mówiąc, wszystko wskazuje, z nadszedł CZAS NA TSG!