jak już pisałem, fund raczej nie sypie, ponieważ słyszałem w środowisku, że maklerek który odkręcił kurek z akcjami TSG został w trybie natychmiastowym zwolniony z zarzutem działania na niekorzyść pracodawcy. Taki wypadek przy pracy...
Fund zapewne zmienił poziomy rebalansingu zysków i liczy na znacznie bardziej sowity zarobek.
Gdyby fund w dalszym ciągu sypał, w piątek kurs nie wyszedłby powyżej 5 zeta a wolumen sesji byłby dwa razy wyższy.
Krótko mówiąc, wszystko wskazuje, z nadszedł CZAS NA TSG!