Cześć. Zastanawia mnie czy ktoś moze próbował feromonów i może napisać czy to działa czy nie? Mianowicie od zawsze miałem problemy z kontakami z kobietami. Nie jestem brzydki ani głupi jednak nie mam powodzenia. Po pierwsze to się bardzo stresuję. A jeśli już wydaje się ,ze coś bedzie ze znajomości to nic nie wychodzi ponieważ słyszę słowa: zostańmy lepiej przyjaciółmi.
Zastanawiam się czy nie spróbować właśnie feromonów i czy mogą one mi pomóc w podrywie. Co o tym sądzicie?
Po pierwsze myślę, że to wątek stworzony celowo do reklamy feromonów.
Po drugie myślę, że feromony działają powierzchownie, na bardzo krótką metę. Poza tym każdy i tak ma własne, więc najlepiej trafić na kogoś, komu odpowiadają akurat nasze naturalne.
Po trzecie większości kobiet imponuje moc mężczyzny: fizyczna, ale też intelektualna i psychiczna. Ktoś, kto ma być opoką dla płci słabej, nie może być jak suchy liść na wietrze. Opanowanie siebie samego to podstawa wszelkich sukcesów w życiu. Polecam zen, radża jogę, a tym niecierpliwym, których interesuje droga przez substancje chemiczne, jako hippie polecam enteogeny na wszelkie dylematy życiowe.
To twoja samoocena, której inni mogą nie podzielać. Jednak próbuj ciągle aż się uda,nie zrażaj się trudnościami. Feromony mogą pomóć ale nie odwalą za Ciebie wszystkiego, to jedynie dodatek.
Możesz spróbować. Chociaż jeśli liczysz na to,że feromony zrobią za Ciebie wszystko to możesz śmiało się zawieść. Ludzie są tak skonstruowani, że zwracają podświadomie uwagę na zapach, jednak to nie zapach gwarantuję, ze się spodobasz Liczy się podejście, wyluzowanie. Uśmiech.Wszystko to może sprawić, że laska się Tobą zainteresuje. Jednak jak najbardziej możesz przetestować. Ale nie jakieś tanie g z allegro tylko coś co działa. Środki, które zawierają w sobie substancje, które naturalnie odpowiadają ludzkim feromonom.
Polecam tak jak kolega powyżej Pheromone essence. Tanie nie są ale aktualnie to chyba najmocniejsze feromony na jakie można się zdecydować. Jesczze niezłe są the edge, wypróbowałem oba jednak pheromone essence dawały lepszy efekt. NO i nie załamuj się. Jeśli jedna laska Ci odmówi to sprobuj z inną. Trzeba niekiedy wybrać się na mega wiele spotkań aby poznać kogoś konkretnego.
Kilka moich doświadczeń; Love Desire - niezłe chociaż nie używam i raczej nie kupię bo zapach mi nie odpowiada. Wersja premium również mnie ne ciągnie pheromone essence - ogólnie super, działanie jest, przyciagają wyraxnie laski. Dodaktowo nie pachną co mi odpowiada. sesual attraction - przyzwoite, niedrogie tak wiec jeśli nie używaliście feromonow to warto jest sobie kupić btb - nie polecam. dzialania praktycznie brak
Przetestowałem w życiu kilka zapachów. Moje typy to:
1. Prada - Luna Rossa Carbon 2. Kenzo - L'Eau par Kenzo Pour Homme
To takie w ciemno można brać. Love Desire też miałem i też uważam, że to jest obowiązkowa pozycja. Stosunek ceny do jakości prezentuje się w tym przypadku bardzo dobrze. Zapach o miłej aparycji, może się podobać i się podoba.
Ja stosuję specjalne tabletki dzięki którym mój organizm wytwarza naturalne feromony nazywają się Prosent 600 do tego stosuję zwykłe męskie perfumy te co zawsze. Po tygodniu brania widzę że zainteresowanie kobiet w pracy z którymi przebywam w pokoju zmieniło się w stosunku do mnie pozytywnie. Coś w tym musi być
sprawdziłem te tabletki Prosent 600 o których było pisane widzę że po tygodniu brania codziennie po jednej tabletce rano kobiety w biurze jakby zaczęły jakby to powiedzieć zwracać się do mnie inaczej niż zwykle. Inny ton głosu oraz jakby mniej formalny. Cos w tym jest chyba