"GW": Marek Chrzanowski kłamał ws. korupcji
PAP Kraj
2020-01-16 06:52
O szczegółach aktu oskarżenia przeciw b. szefowi Komisji Nadzoru Finansowego Markowi Chrzanowskiemu pisze czwartkowa "Gazeta Wyborcza". Według gazety Chrzanowskiemu oprócz nagrania rozmowy z Leszkiem Czarneckim zaszkodziło badanie wariografem.
"Marek Chrzanowski, b. szef KNF, kłamał, gdy mówił, że nie składał korupcyjnej propozycji bankierowi Leszkowi Czarneckiemu. Wykazało to m.in. badanie wariografem" - informuje dziennik, powołując się na stwierdzenia z aktu oskarżenia przygotowanego przez katowicki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej
"GW" przypomina, że śledczy zarzucili byłemu szefowi Komisji Nadzoru Finansowego przekroczenie uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego państwa w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Zwraca uwagę, że prokuratorzy "nie dali odpowiedzi na jedno z najważniejszych pytań: Chrzanowski, który karierę zawdzięcza PiS i protekcji prezesa NBP Adama Glapińskiego, działał sam, w grupie czy na zlecenie?".
Dnia 2020-01-16 o godz. 09:26 staryznajomy napisał(a): > "GW": Marek Chrzanowski kłamał ws. korupcji > > PAP Kraj > > 2020-01-16 06:52 > > O szczegółach aktu oskarżenia przeciw b. szefowi Komisji Nadzoru Finansowego Markowi Chrzanowskiemu pisze czwartkowa "Gazeta Wyborcza". Według gazety Chrzanowskiemu oprócz nagrania rozmowy z Leszkiem Czarneckim zaszkodziło badanie wariografem. > > > > "Marek Chrzanowski, b. szef KNF, kłamał, gdy mówił, że nie składał korupcyjnej propozycji bankierowi Leszkowi Czarneckiemu. Wykazało to m.in. badanie wariografem" - informuje dziennik, powołując się na stwierdzenia z aktu oskarżenia przygotowanego przez katowicki wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej > > > > "GW" przypomina, że śledczy zarzucili byłemu szefowi Komisji Nadzoru Finansowego przekroczenie uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego państwa w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Zwraca uwagę, że prokuratorzy "nie dali odpowiedzi na jedno z najważniejszych pytań: Chrzanowski, który karierę zawdzięcza PiS i protekcji prezesa NBP Adama Glapińskiego, działał sam, w grupie czy na zlecenie?".
A TUTEJSZE STADO LEMINGÓW PRZEGRANYCH TRATUJĄCYCH SIĘ ABY ODDAĆ TANIEJ. HAHAHAHAAA
Pan LC nic nie wygrał bo nawet nie ma statusu poszkodowanego. On tam tylko na kawie był wg prokuratury.Żeby jeszcze nie dostał kary za nielegalne podsłuchiwanie urzędnika państwowego... Ech, mój kraj taki piękny...
Dnia 2020-01-16 o godz. 09:42 staryznajomy napisał(a): > To juz wiadomo ze rzad i knf nic zlego czarneckiemu nie zrobi
Jak nie jak tak. Jedynie mogą jego spóły uwalać na gpw jak do tej pory to robili. Ale jak się lemingo obudzą z letargo to i to im odpadnie. hahahahaaaa
To jest też ciekawe, na Wyborczej piszą: "Na wiarygodność zeznań Leszka Czarneckiego wskazuje dodatkowo dowód nieznany w chwili składania przez niego zawiadomienia, a mianowicie fragment jego rozmowy telefonicznej. Bezpośrednio po wyjściu z KNF, gdzie spontanicznie mówi do swojego rozmówcy "Powiem Ci, byłem na innej planecie".
Mnie przeraża to, jaka jest skala kombinatorstwa w KNF. Zamiast tworzyć warunki do rozwoju biznesu i pełnić faktyczną rolę kontrolną, rzucają kłody pod nogi i starają się topić biznes. Ba, sami generują sytuacje, którym mają przeciwdziałać. A pamiętajmy, że w banku Solorza zatrudniono osobę rekomendowaną przez pana Marka. Pytanie – ile jeszcze takich rekomendacji było, o ilu sprawach tego pokroju nie wiemy?