• Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~tygrys_myszowaty [89.76.218.*]
    Jestem pod takim wrażeniem, że zaliczyłem klasyczny opad szczeny! Mało mi z zawiasów nie wyskoczyła. Imiona i nazwisko tych, którzy wstali od stołu najbardziej oblepieni, powinny być uwiecznione po wsze czasy poprzez wyrycie ich w kamieniu (a konkretniej: w marmurze). 98% kapitalizacji z 6 miliardów zielonych wyparowało w 2 godziny ... to już niekwestionowany światowy championat.

    https://m.bankier.pl/wiadomosc/Akcje-producenta-marmuru-spadly-jak-kamien-7777178.html

    Tu jednak nachodzi mnie smutna konstatacja o grających na akcjach Fluid-a ... wiem, że bardzo się staracie, ale rozbryzgi przy stole naszego rodzimego potentata biowęglowego (chociaż z naszej perspektywy giełdowego Pcimia wyglądają imponująco) , to przy graczach światowego formatu są jak efekt dziecięcego walenia łopatką w zapaskudzoną piaskownicę ... więcej piasku niż piegusków.

    Jednak jeszcze nie wszystko stracone ...
    ... ile u naszej przeperły wynosi aktualnie wskaźnik cena do przychodów?
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~łajno_na_wirażu [31.0.126.*]
    Odkąd komornik wziął się za rozdawanie kart a raczej egzekucje nędznych pozostałości majątku, nie widzę już nadziei dla nielicznych wisielców.
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [83.4.57.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: westors [83.4.225.*]
    Guru niektórych tiger pisze prawie poezją'',brązową poezją''
    Ten stan chyba jest już sklasyfikowane w medycynie
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~tygrys_myszowaty [89.76.218.*]
    https://www.bankier.pl/forum/temat_re-raport-bankruta,27200927.html
    >>>W połowie 2016, kiedy weszła Gerda z narajonymi przez nią łosiami, myszowaty pisał, że będzie bryndza.I że łosie będą dosypywać kolejne miliony, aby się przekonać czy to ustrojstwo w końcu nie zadziała. Przeważające odpowiedzi były takie, że Gerda to prawdziwi fachowcy, Fluida sprawdzili - i w bryndzę by się nie pakowali. Milionów ze sprzedaży biowęgla i licencji (podobno za sam 2016 rok miało być tego na 10 milionów) jak nie było tak nie ma, linia jest proszku, w kasie jest dno - a łosie regularnie dosypują w rytm komunikatów prezesa, że to już za chwilę za moment nastąpi ten prawdziwy Wielki Odpał. Argument o wszechwiedzącej Gerdzie, w świetle obecnej bryndzy (której nie przewidzieli a którą myszowaty zapowiadał), jest oczywiście atrakcyjny dla napakowanego po kokardę leszcza z prywatnego - ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Na razie fachowcy z Gerdy brną w to bagno, jeszcze licząc na cudowną odmianę losu - ale w którymś momencie albo sami powiedzą dość, albo łosie ich telemarketerom.

    Na koniec uwaga - reguła społecznego dowodu nie jest pełnowartościowym zamiennikiem umiejętności samodzielnego myślenia.<<<
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~tygrys_myszowaty [89.76.218.*]
    https://www.bankier.pl/forum/temat_re-tajemnica-poszla-sie-gonic-gerda-agentem-emisji-obligacji,21134209.html

    >>> Scenariusze podstawowe są dwa:
    1/ Albo wszystko idzie bee, firma się sypie - obligatariusze ani myślą obejmować akcji i wycofują pieniądze spieniężając zabezpieczenie emisji na majątku spółki
    2/ Albo wszystko idzie cacy, spółka zarabia tyle że mogłaby spłacić obligatariuszy w cuglach, kurs kilkakrotnie (niektórzy wspominają o dychaczu) przebija wartość wartość nominalną - obligatariusze mówią że kasy nie chcą, a maja zagwarantowane prawo zamiany długu obligacyjnego po nominale 1 zeta - czyli zarabiają kilkukrotnie.
    Reasumując - w stosunku do akcjonariuszy są w uprzywilejowanej sytuacji. Przyjmując założenie że zabezpieczenia wystarczą na spłatę obligacji, nie stracą nawet jak spółka padnie. Jak będzie zarabiać, to zrealizują spory zysk.
    Taka forma finansowania (obligacje zabezpieczone zamienne) jest toksyczna i skrajnie niekorzystna dla akcjonariuszy. I zawsze działanie obligatariuszy będzie w poprzek interesu dotychczasowych akcjonariuszy. Bo albo egzekucja długu ostatecznie położy spółkę (jak się ma zabezpieczenie to nie ma interesu w zgodzie na układ), albo objęcie akcji gdy spółka osiągnię sukces rozwodni kapitał akcyjny.

    Ale pocieszę cię. Obstawiam, że nastąpi przejściowy scenariusz nr 3. W którym obligatariusze budzą się z ręką w nocniku i stają przed niespodziewanym dylematem: czy dosypać do finału chociaż zabezpieczeń już nie styka, czy uciekać bez sprawdzenia, czy to mogło zadziałać. Bo na ten przykład pierwotne oszacowanie innych źródeł finasowania (środki obrotowe, dotacje) oraz koniecznych wydatków ma się nijak do rzeczywistości. Ale o tym to już napisze wówczas, kiedy się zmobilizuję aby zapowiedzieć że mój ulubiony Ciąg Dalszy Nastąpi...<<<
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~Wiem [37.248.212.*]
    Kolego tygrys to szykuj szczene jeszcze raz bo dopiero Ci Opadnie jeszcze niżej zapewniam Cię
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski - Fluid na brązowo Autor: westros [37.248.159.*]
    To niebywałe, ale w tym wątku są wpisy dwóch straceńców, którzy najwyraźniej posiadają te nic nie warte akcje bankruta link
    Czy Gładki, prócz umiejętności uwęglania pieniędzy nadzianych na haki, posiadł również sztukę taplania umysłów w klocku?
    Komornik wyciska ostatnie tchnienie z tego żywego trupa, zewsząd trwają detonacje metanu a oni jeszcze liczą na cud link
    To chyba syndrom sztokholmski - braterstwo brązu ofiary z oprawcą ...
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski - Fluid na brązowo Autor: ~mar [31.0.122.*]
    Dnia 2019-11-23 o godz. 07:07 westros napisał(a):

    > To chyba syndrom sztokholmski - braterstwo brązu ofiary z oprawcą ...

    Strach nawet na noc zostać z tymi kwitami, zresztą po co to kupować? Dla fanu, żeby przyciąć dwa grosze, nuż się uda?
    Większej adrenaliny dostarcza leżenie na torach, lub picie naparu ze smolistej labrygi.

  • perpetuum mobile= FLUID Autor: ~Jan_Pan [31.0.35.*]
    TO JA ŻEM PROSTY YNZYNIER Z SEDZISZEWA STFOSZYL HOWGH I AMEN
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~kibel [31.0.122.*]
    Dobii ich jeszcze emisją...
    Dramat. Kolejne rozwodnienie kapitału, chyba, że komornik zdąży wszystko zablokować.
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~Taaa [37.47.178.*]
    Chłopie jakie rozwodnienie jak kurs 30 groszy a emisja zet. To byłby powód do świętowania gdyby ktoś w to zainwestował tyle forsy. Jakoś sobie nie wyobrażam kto i po co. Jedyna sytuacja jaka mi przychodzi na myśl to uruchomienie tego reaktora którego rok przerabiali pracą ciągłą przez 3 miesiące co najmniej i wyprodukowanie w tym czasie 90 procentowego biowęgla wysokiej jakości w ilości przynajmniej 700 ton. Na obietnice tych obu fantastów nikt nie da złamanego grosza.
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: ~naiwni_uciaptani [37.248.156.*]
    Pojawiają się na innych wątkach mokre sny o złotówce link
  • Re: Mistrzowie gry w pieguski Autor: westros [193.200.82.*]
    Dnia 2019-11-24 o godz. 19:37 ~naiwni_uciaptani napisał(a):

    > Pojawiają się na innych wątkach mokre sny o złotówce

    Oni myślą, że jak Janek zrobi emisję po złotówce dla samego siebie, to kurs pójdzie w górę, niczym opary w latrynie, hehe

[x]
FLUID -4,76% 0,10 2020-02-17 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.