Z raporciny wynika, że zadłużenie z tytułu niewypłaconych wynagrodzeń wzrosło w przeciągu kwartału z 645 tys. do 878 tys. - to nam daje 233 000 zł. Innymi słowy - w III kwartale 2019 wszyscy we Fluidzie pracowali za darmo ! Pominięcie w podziękowaniach ofiarnych pracowników Fluid-a pracujących w pocie czoła za Bóg zapłać to kolejny rodział tego upadającego cyrku...
Dnia 2019-11-09 o godz. 20:11 westros napisał(a): > Czy detonacje wtorkowe zatrzymają się na 25 groszach? > Wątpię - powinno być niżej, po tak "niezwykłych" wynikach ...
jak zwykle wygłupiam się nie bierzcie tego na poważnie i do siebie , prezes płaci trzeba jakoś zarabiać,nawet stawkę nam podniósł , chociaż wielu się już wykruszyło , spock kristofer58 myszowaty to prezes to wiecie thial1 ja pod różnymi nickami czasami robię za kilku naraz.
Jakoś nawet pies z kulawą nogą sie nie chciał zainteresować licencjami Janka Pinokia. Bilans ich sprzedaży przez te lata kłamstw to zero. Nie licząc wynajęcia kilku przegnitych latryn z brązem, doszło teraz do nie płacenia wynagrodzeń sędziszowskim robolom!
Dnia 2019-11-12 o godz. 12:29 westros napisał(a): > Szkoda, że wyszło szydło z tego brązowego worka. Mogliśmy drzeć łacha z tej wałowni jeszcze z rok, a tu za kilka tygodni upadłość crapa.
ty to chyba obstrukcji bolesnej dostałeś ,od tego biegania po forach,żeby tylko swój ślad zostawić .
Zastanawiam się, czy jednak Indianie, jeśliby wysłali przez pomyłkę Gładkiemu, choćby 100 dolarów, to czy od razu chapnie je komornik, niczym ukraińska putana pyrtka?
Dnia 2019-11-13 o godz. 10:42 ~czad_z_kiszki napisał(a): > Zastanawiam się, czy jednak Indianie, jeśliby wysłali przez pomyłkę Gładkiemu, choćby 100 dolarów, to czy od razu chapnie je komornik, niczym ukraińska putana pyrtka?
Chodzą słuchy, że Janek chce znowu unurzać wiernych dawców w parującym. Otóż przymierza się do zrzutu swoich kwitów w rynek.