Dnia 2019-10-28 o godz. 09:28 westors napisał(a): > ''A tak poważnie'' > Są tacy
Jacy? drogi westorku - to jest kapitalizm. Każdy chce zarobić. A biorąc pod uwagę że:
a) technologia coś nie za bardzo się w normalnej eksploatacji sprawdziła (upadek Naturagain) - to pierwsze ryzyko że wtopi się kasę w coś co nie będzie działać b) na perełkę zawziął się komornik a długi co miesiąc rosną a nie maleją to istnieje ryzyko że perełka będzie spłacać komornika zamiast budować OZE c) Indonezja to jeden z najbardziej skorumpowanych krajów Świata i nikt nie da im kasy bez rządowych gwarancji (o czym przekonało się Rafako). A perelka takowych nie posiada. d) Ta cała Sarahamida - coś czy nie wiadomo czy istnieje bo biuro ma w jakimś baraku w slumsach.
To jakoś altruistów do dawania kasy w ciemno nie widzę.
''każdy chce zarobić'' A ty tak z altruistycznych pobudek doradzasz szeroko pojętemu rynkowi jako ''znawca'' spółki ? Czy może właśnie chcesz zarobić ? A może to twoje hobby ? (:
Numer stary jak forum bankier.pl (a może nawet jeszcze dłużej) - jeśli nie jest się w stanie polemizować z argumentami oponenta, to należy zdezawuować jego wypowiedź sugerując, że kierują nim niecne intencje. Niestety (dla posiadaczy akcji przeperły) lista ogonów, które ciągną Fluid-a w otchłań, nie staje się przez to mniej aktualna.
O księgowy się odezwał A jakie ty masz argumenty poza wyssanymi z palca informacjami (wszak od dłuższego czasu jesteś poza spółką) i kalumniami wypisywanymi na forum z zawiści albo chęci zemsty Twoich ''mądrości'' i wulgaryzmów już nikt nie czyta
Dnia 2019-10-28 o godz. 10:20 westors napisał(a): > ''każdy chce zarobić'' > A ty tak z altruistycznych pobudek doradzasz szeroko pojętemu rynkowi jako ''znawca'' spółki ? > Czy może właśnie chcesz zarobić ? > A może to twoje hobby ? (:
Zapomniałem jeszcze westorku o magicznej pachnącej żywicą Kanadzie. Jakaś cisza panuje w temacie. Może się zorientowali że opinia audytora że coś działa kilka godzin nie oznacza automatycznie że coś będzie działać kilka miesięcy bez awarii i czekają aż nasz geniusz Sędziszowa uruchomi swój wzorcowy ZOE?
Gwoli ścisłości, "Kanada pachnąca dolarami" to baśń z niedawno rozpoczętego cyklu pod zbiorczym tytułem "American dream". Niestety, nadgorliwy komornik działa stanowczo za szybko - i trzeba spojrzeć prawdzie prosto w oczy: nie starczy czasu na to, aby cykl rozrósł się do równie imponujących rozmiarów jak "Opowieści z wyspy Seram" (cykl indonezyjski, bardziej znany pod nieoficjalną nazwą "Jan Gładki i 40 napalonych inwestorów") czy "Baśnie tysiąca i jednej nocy" (ten o tryumfalnym pochodzie Innowacyjnej na Skalę Światową technologii uwęglania przez piaski Arabii). Dla mnie, fana kreatywnej tfurczości bajkoopowiadacza Jana, jest to rzecz jasna niepowetowana strata - ale cały czas liczę na to, że sędziszowskiego mistrza absurdu stać będzie na przynajmniej jeszcze jeden, tym razem już łabędzi śpiew.