jako akcjonariusz czuję się oszukany tylko nie wiem przez kogo,być może teraz gdybyśmy sprawę nagłosili w mediach pozwoliłoby nam wyjaśnić: czy była to poprostu zła inwestycja, czy ktoś rzeczywiście nas oszukał. A Ty milutki powiedz mi,jakiego króla bijesz w swoim nicku.?
Mnie zastanawia, czemu ów Król dotąd samodzielnie chodzi po świecie? Czemu nie spotkał go jakiś przypadkowy wypadek? i myslę, że za mało, nakradł. Albo był na tyle sprytny, że okradał tylko tych których mógł, a tym groźniejszym odpalał działkę.
Ja naszego króla bilem(analogia do szachów oczywiscie) i z gry(Z Ideonu) go wybilem tylko co z tego. Sukces ma wielu ojców,do porażki nikt się nie przyznaje,ale PKO skoro już udupilo spółkę to może powinni jakiś wniosek do prokuratury złożyć. Mam nadzieję,że sprawa mimo grobowej oficjalnej atmosfery jest rozwojowa,bo jak nie to pachnie walkiem ala gant itp.