No serio na maila mojego. W sumie po co man sciemniac przeciez jutro sie przekonacie .fajnie ze szybko na maila odpisuje jestem w szoku myslalem ze zleje mnie
W tej spółce na maile inwestorów odpisuje v przewodnicząca RN pełniąca obowiązki członka zarządu? A nie ktoś z RI , albo jakaś sekretarka? Tam jeszcze ktoś pracuje?
Myślisz, że wszystkie problemy spółki znikną? Banki i obligatariusze przestaną żądać pieniędzy?
Na Qumaku syndyk do samego końca publikuje raporty, a i tak za parę dni minie 6 miesięcy od uprawomocnienia się wniosku o upadłości i giełda wyrzuci spółkę z notowań. Za jakiś czas (już niedługi) syndyk zakończy likwidację spółki i akcjonariusze zostaną z niczym.
Mam ci przypomnieć jaki wniosek złożył w dniu 1 sierpnia zarząd Onico?
Tylko jak na razie nie ma potwierdzonego wniosku , jest poki co wstrzymany wiec nie rozumiem twoich motywow , piszesz jakby to juz byli zatewierdzone przez sad .
Zle napisalem , lecz wniosek jest wstrzymany chyba to nie to samo , tak samo klepales caly weekend ze nie ma zarzadu gdzie pisalem ze pani T. Jest w zarzadzie , tak samo pisales ze akcje Capitale tre invest moze sprzedac tylko Pan Marzec gdzie wlasciwie prezesem jest Pan Turczyn od 7 sierpnia tego roku . Podaj jakas kolejna informacje przynajmniej 50% zgodna z prawda...
Napiszę ci wielkimi literami, to może zrozumiesz...
PRZEZ WEEKEND W SPÓŁCE ONICO S.A. NIE BYŁO ZARZĄDU.
Dopiero wczoraj w nocy/dziś rano ukazał się komunikat, że pani Turczyn podpisała oddelegowanie na członka zarządu. I od tego momentu zarząd jest, ale dalej w niepełnym składzie.
AKCJE ONICO S.A. NALEŻĄCE DO CAPITALE TRE MOŻE SPRZEDAĆ TYLKO ZARZĄD TEJ SPÓŁKI (CAPITALE).
Kto jest w momencie podpisania umowy w zarządzie, nie ma to znaczenia. Może za parę dni się to zmienić i przyrzeczoną umowę podpisywać będzie nie Turczyn, tylko święty Mikołaj.
Erty..widzę, ze cieżko pracujesz odpowiadasz na każdego posta ..co za wujek dobra rada..a to wszystko dla bliźnich :))))., myślisz, ze ktos odrobinę ogarnięty i kto siedzi twoje wpisy od jakiegoś czasu będzie brał pod uwagę twoje wypociny ..nie sądzę :)
Tylko, że pani Turczyn nie została oddelegowana na prezesa, a tylko na członka zarządu.
Gdyby została oddelegowana na prezesa, wtedy można by ew. uznać, że zarząd jest jednoosobowy.
A w takim wypadku jak jest teraz, to imo zarząd jest wieloosobowy, a funkcja/stanowisko prezesa jest nieobsadzone. Podobnie jak stanowisko/funkcja prokurenta.
Czyli sama pani Turczyn NIE MA MOŻLIWOŚCI składania oświadczeń woli w imieniu spółki. Musi być dodatkowo prezes lub prokurent.