Dokładnie.
Tylko, że pani Turczyn nie została oddelegowana na prezesa, a tylko na członka zarządu.
Gdyby została oddelegowana na prezesa, wtedy można by ew. uznać, że zarząd jest jednoosobowy.
A w takim wypadku jak jest teraz, to imo zarząd jest wieloosobowy, a funkcja/stanowisko prezesa jest nieobsadzone. Podobnie jak stanowisko/funkcja prokurenta.
Czyli sama pani Turczyn NIE MA MOŻLIWOŚCI składania oświadczeń woli w imieniu spółki. Musi być dodatkowo prezes lub prokurent.