Jeśli złoże jest dobrze zbadane i maja podpisane umowy na odbior węgla, to wybicie kursu jest bliżej niż wielu może się spodziewać. I nie chodzi tu o jakieś marne kilkadziesiąt %.
Tutaj od niepamiętnych czasów po każdej dobrej informacji ,kurs podąża na południe .Akurat ta informacja jest neutralna a nawet bym powiedział kosztowa , tak więc bądzmy dobrej myśli.Pzdr.
Każda akcja przejęta od fundów skraca czas do porządnego wybicia z obecnego marazmu. Zostało im jeszcze kilkadziesiąt tysięcy akcji plus 100 tys. akcji PZU OFE, ale co do tego ostatniego pakietu nie jestem pewien czy będą go chcieli wywalać na sesji.
Uprawomocnienie decyzji mocno zbliży spółkę do uzyskania koncesji. Kiedyś prezes twierdził, że uruchomienie kopalni to ok. 50 mln zysku przypadającego rocznie na Fasing. Ile w tym prawdy nie wiem, a od tego zależy ocena tego, czy to dobra, czy zła wiadomość.
Zastanawia mnie jedno, albo to decyzja dotyczy innej kopalnia albo zarząd jest ignorantem i ma w nosie akcjonariuszy bo do takiej decyzji powinien być komunikat ESPI a tura cisza. Na forum się o tym dowiaduje. Czekają na uruchomienie tego projektu już chyba 2 lata, sprawa posunęła się krok do przodu a ze strony zarządu cisza. Dramat nie spółka akcyjna! Po co jest ten KNF? Acha jest po to aby zawieszać obrót bo tylko to potrafią!
Dnia 2019-07-25 o godz. 08:04 ~Boli napisał(a): > Zastanawia mnie jedno, albo to decyzja dotyczy innej kopalnia albo zarząd jest ignorantem i ma w nosie akcjonariuszy bo do takiej decyzji powinien być komunikat ESPI a tura cisza. Na forum się o tym dowiaduje. Czekają na uruchomienie tego projektu już chyba 2 lata, sprawa posunęła się krok do przodu a ze strony zarządu cisza. Dramat nie spółka akcyjna! Po co jest ten KNF? Acha jest po to aby zawieszać obrót bo tylko to potrafią!
Do uprawomocnienia się decyzji potrzeba 14 dni.Pzdr.
Decyzja dotyczy spółki zależnej i jest nieprawomocna. Jeżeli nie będzie skarg, to po 28 dniach od ogłoszenia stanie się prawomocna - 14 dni od ogłoszenia to czas przewidziany na skuteczne ogłoszenie i 14 kolejnych dni na ewentualne skargi.
Dnia 2019-07-25 o godz. 21:41 ~maks napisał(a): > Decyzja dotyczy spółki zależnej i jest nieprawomocna. Jeżeli nie będzie skarg, to po 28 dniach od ogłoszenia stanie się prawomocna - 14 dni od ogłoszenia to czas przewidziany na skuteczne ogłoszenie i 14 kolejnych dni na ewentualne skargi.
Mylisz czas przewidziany na skuteczne ogłoszenie z ewentualnym odwołaniem się strony postępowania , ten liczy się od daty otrzymania potwierdzonego doręczenia decyzji . Tak że decyzja stanie się prawomocna na pewno prędzej niż 28 dni ale też później niż 14 dni. Pzdr.
„Do uprawomocnienia się decyzji potrzeba 14 dni„ ok mogę zrozumieć, że do czasu uprawomocnienia powinni poczekać ale nikt też im nie zabrania podania takiego komunikatu. Według mnie straszny marazm w tej spółce
Nie wydaje mi się, żeby załatwili odwołanie do października, raczej będzie to trwało ok. roku. Tak przynajmniej ciągną się te sprawy co do innych decyzji w sprawie wydobywania węgla.
Dnia 2019-08-12 o godz. 18:09 ~maks napisał(a): > Nie wydaje mi się, żeby załatwili odwołanie do października, raczej będzie to trwało ok. roku. Tak przynajmniej ciągną się te sprawy co do innych decyzji w sprawie wydobywania węgla.
Przeczytaj obwieszczenie ze zrozumieniem ,potem komentuj. Pzdr.
Nie wiem co tam widzisz poza tym, że wpłynęły odwołania od decyzji i teraz sprawę będzie rozpatrywał Gen. Dyr. OŚ. To może trwać rok, a nawet dłużej. Może też być parę miesięcy, ale na to nie liczyłbym.
Koncesja będzie wg mnie przed wyborami żeby władza zdobyła w Chorzowie i na Śląsku więcej głosów. Przy okazji będzie mówić, że będą kolejne polskie kopalnie żeby ograniczyć import z Rosji. A z tego pisma wynika wg mnie, że wszystkie odwołania zostały oddalone. Pzdr
Kalendarz wyborczy może mieć wpływa na przyśpieszenie rozpoznania odwołań, jednak nie zmienia to faktu, że odwołania wpłynęły i decyzja może być uchylona. To co piszą w obwieszczeniu oznacza tylko tyle, ze RDOŚ podtrzymał swoja decyzję i nie zalazł podstaw do zmiany lub uchylenia decyzji, bo mógłby to zrobić, co oznacza tylko tyle, ze teraz zasadność odwołania będzie oceniał organ wyższego szczebla czyli generalny Dyrektor.
Jezeli te niżej to efekt wyzbywania sie akcji przez podmioty instytucjonalne to znaczy ze jest OK...- muszą sprzedać i koniec ... a słabo jest z odbiorem ..
Dawno po tej cenie nie szło kupic tyle i tak latwo - w sumie mam wrazenie ze nadal mozna kupic ile sie chce (no moze nie licząc kogoś z kapitałem ok 1 mil zł - taki raczej skonczyłby mękę sprzedającego)...
Po dywidendzie obstawiam wrecz okolice cenowe 12-14 (do wyczerpania naporu sprzedaży) - skoro ktos musi sprzedać --- dlatego obecnie zatrzymam sie w zakupach i poczekam ... bo widzę, że dywidenda nie zamortyzuje mi chwilowego (tu mój własny przypis) i głębszego poziomu ceny ...
Powyższe stanowisko to wyłącznie moje własne spekulacje.
zastanawiam się kto wniósł odwołanie i jakie zastrzeżenia ma? Poza tym jak widać na forum jest dużo innych pytań i domysłów a oczywiście zarząd i spółka milczy! Najważniejszy temat od dłuższego czasu na tapecie tej spółki a tutaj żadnych komunikatów. Ręce opadają, dramat! Tym bardziej, że kurs coraz niżej a przecież ten nowy interes miał wpływać na wzrost wartości spółki.
papier jest kurełsko tani ja zbieram od 20 zika kiedys porfunie, dywidenda podrkeci kurs, przerabialme to na tim, choc tu maly przemial jest, nic tylko czekac na wzrosty kursu ale c/z to lekka przesada :)
Nigdy tak nie było jak jest dywidenda. Biki nic wam nie darujom. Na Moju klasyczne złodziejstwo, na FSG olewanie dawców kasy w IPO.Ale dalej klaszccie.
i nie zobaczysz tu zadnych zyskow chyba zaprzestana debilne plany budowy kopalni to jest przyczyna niskiej wyceny spolki fasing to za mala spolka zeby zrealizowac taki wielki projekt zwyczajnie wylaoza sie na tym finanswowo w dodatku grozi wielka emisja akcji no bo jakosc trzeba sfinansowac same minusy a gadanie debili z zarzadu o rzekomych zyskach to trzeba byc wariatem
do pug Greeneway weszla kanadyjska spolka columbus energy..nie bedzie emisji..po co bikom rozwodnienie..najbardziej by stracili..jakby miala byc emisja to musza kurs do 100 zl napompowac..ale to tez nierealne..finansowanie idzid z obligow..wszystko jest dogadane...strasz dalej