Obudzenie się takiego g...a,jakim do tej pory było Asseco Poland,może wskazywać,że do końca hossy na GPW zostało mało czasu.Rok?Dwa?Myślę,że nie więcej.Na końcu trendu wyciąga się "szmaty".
Jakie narzekanie?Przecież napisałem,że będzie rosło,i że spółki,które do tej pory nie rosły,rosną w końcówce hossy.Czytać,a rozumieć,co się czyta,to dwie różne rzeczy.Przeczytajcie,co napisałem w "KOREKTA PRZED JAZDĄ W GÓRĘ".