Wychodzi na to, że inwestycje na Ukrainie nie za bardzo zostały przemyślane i w dłuższym horyzoncie trochę to wygląda jak betonowe buciki. Musi być jakiś ostry trup skoro kurs leci na łeb na szyję a zarząd dokupuje po 40 akcji. Czyli wiedzą, że coś się szykuje, ale próbują robić dobrą minę do złej gry. Coś czuję, że Ci co zostali to tak koło 400się obudzą dopiero. Jak na energetykach mówiłem, że będzie padaka to nikt nie wierzył a teraz mamy spadki z 10 na 2zł. Tutaj bedzie to samo, pewnie się zatrzyma gdzieś koło 400. Spadek z 950 na 640 w takim czasie to potwierdzenie, że zaczyna się sypanie a trup w szafie śmierdzi już.
Będzie dobrze Ukraina to tylko ułamek biznesu( 8%) Zarząd skupuje bo wie co się będzie działo. Spółka ma zyski. W przyszłości pozytywne wieści. Ja dokupiłem ..Pozdrawiam akcionariuszy.
Nie będę się tutaj rozpisywał. Ale kluczowe jest wynikające z opcji rzeczywistej. 1. Spółka ma zyski i dobrą marżę mimo bardzo dużej konkurencji na rynku. 2. Wypłaca regularnie dywidendę od lat i ją podnosi w stosunku do lat ubiegłych 3. Jest już po realizacji dużych inwestycji (budowa zakładu,zwiększone wydatki na marketing) - nie spowodowało to zadłużenia i strat.Teraz może odcinać w przyszłości kupony. 4. Wchodzi do nowych sieci z ogromnym potencjałem wzrostu sprzedaży np. Dino 5. Ma nowoczesne produkty i co rok wdraża nowe. 6.Zwraca uwagę na stosowanie zdrowych skłądników. 7. Buduje dobry wizerunek - widać produkty w sklepach, otwiera kawiarenki ze słodyczami,itp. 8. Ma szansę i potencjał zdobyć nowe rynki w Europie. 9. Nie ma złych informacji o spółce. Patrząc na te aspekty i obliczając opcje rzeczywisa wartość spółki to 850 na chwilę obecną z potencjałem na rozwój.
Myślę ,że kto ma akcje Wawela i chce zarobić będąc w sklepie warto raz w tygodniu kupić sobie jeden produkt i osłodzić sobie dzień. Pozdrawiam akcjonariuszy,
Zgadzam się ze wszystkim. Dziwi jedynie fakt że tak nieśmiało wychodzą na rynki zagraniczne. Nie jestem fanem przejmowania dla samego przejmowania, ale przez ostatnią dekadę mogli coś znaleźć... Tak czy inaczej albo coś kupią albo kasa pójdzie do akcjonariuszy. Oba wyjścia dobre.
To 850 wydaje się racjonalne zgadzam sie dlatego mnie dziwi takie jednostronnie pozytywne spojrzenie na spółkę w twoich wypowiedziach. To jest firma na laaata długie. Na ten moment każdy wzrost przychodów to będzie pozytywne zaskoczenie ( mam na myśli jakiś znormalizowany a nie jednorazowy pik).
Przepływy operacyjne ta spółka ma bardzo dobre. Praktycznie zero długu i kupę kasy na koncie. Bardzo silna marka. Wawel jeszcze pokaże klasę. To jest spółka wybitnie na długi termin. Praktycznie bez żadnego ryzyka. Kwestia tylko i kluczowa moim zdaniem: jak szybko będzie rosła w kolejnych latach...
Tylko kiedy te wzrosty im się znowu zaczną? Pytam poważnie bo nie widzę żadnego powodu żeby tak się miało stać. Musieliby albo pójść za granicę albo rozszerzać mocno portfolio a oni raz na rok coś nowego robią a za ekspansję zabierają się jak pies do jeża. Jak narazie stagnacja. Niby otworzyli super nowoczesny zakład a mało robią nowych produktów nie mówiąc że się kurzy i rdzewieje. Ewidentnie spółka natrafiła na jakiś sufit i nie może sobie z tym poradzić pytanie ile to potrwa.
Niewierze że rozbudowali nowoczesny zakład za kilkaset milionów bez żadnych planów. To nie szczęka na targowisku. To w cale nie musi się zrealizować już teraz. To może być w perspektywie kilku lat. Co roku jest nowy asortyment produktowy.
Cierpliwość ok ale mówienie że wszystko jest idealnie i cena spadła tylko przez spekulantów to mało obiektywny obraz sytuacji. Mimo wszystko bym akumulowal ale małą zadyszkę ewidentnie złapali i oby jak najszybciej z tego wyszli.
Oczywiście że złapali. Jak to w biznesie. Nie ma takiej możliwości żeby cały czas zwiększali wyniki bez przerwy. Poza tym nie miałbyś możliwości kupić tych akcji po tak atrakcyjnej cenie.
Ciekawa akcja Wawela pobicie rekordu Guinessa http://www.portalspozywczy.pl/slodycze-przekaski/wiadomosci/wawel-ustanawia-swiatowy-rekord-guinnessa-w-otwieraniu-slodyczy
Coś się zapowiada grubego, wygląda na to że ktoś ze sporą ilością akcji się ewakuuje.
Jak przebijemy wsparcie 580 zł to nie ma ratunku i lecimy na poziomy 430 zł.