Możesz mi wierzyć albo nie wierzyć ale on jest jak najbardziej realny.Poznałem go na Krezusie i chciałem go wyciągnąć z kredytu.Ciężki temat bo jest panikarzem i na koniec i tak robi po swojemu.Zonk!!!!.Ale nie jestem sam i poprzez niego poznałem ludzi z którymi mogę wymieniać się spółkami,myślami.A do Tomiego mam gg.Szkoda mi go bo jego marzeniem było zarobić na mieszkanie na początku a teraz marzy żeby spłacić kredyty.A spirala się nakręca.
osobiście nie daje wiary ale wsunie nie ma to wielkiego znaczenia co ja myślę. Patrząc na spadki i na obroty w dwóch ostatnich dniach to jeżeli miał 100k to spadek który mamy i na , który plączę został wywołany tym ,że sprzedał o dziwo umiał kupować by nie podbić nie umiał sprzedać by nie zjechać kursem to się kupy nie trzyma .Płacze ,że spada kurs który został obniżony przez niego samego. Ty natomiast dla mnie wyglądasz na wiarygodnego. pozdrawiam
za dużo mam czasu i pisze:) - z drugiej jednak strony było by dobrze , że to dlatego spada, bo jeżeli to zagrywka z wyższych poziomów to znaczy że szykuje się nam jakiś nowy pomysł np. nowy inwestor który dostanie akcje za 0.2 gr i spokojnie mogą teraz sprzedawać potem info rynek resztę zrobi oni odkopią oczywiście że nadinterpretacje i wymyślam niestworzone rzeczy ale kto ich tam wie, ja w ich głowach nie siedzę. wolał bym napisać zaniżanie przed odpałem;):)