Zachęcam do walki o publikacje raportu oraz o wykup akcji po znacznie wyższej cenie. Piszcie prawde na ich profilu Linkedin jak to robi Ramzes.
https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6531566245794455552/?commentUrn=urn%3Ali%3Acomment%3A(activity%3A6521564707634184192%2C6531566197983580160)
Czy piszecie sie na zawiazanie komitywy i walke z nimi? Piszcie ile macie akcji, mozemy zawiazac porozumienie. Nie będzie chińczyk pluł Nam w twarz. Mam 17 500 akcji Peixin. Nie pytajcie po ile...
Dnia 2019-05-07 o godz. 20:54 ~DW napisał(a): > Zachęcam do walki o publikacje raportu oraz o wykup akcji po znacznie wyższej cenie. Piszcie prawde na ich profilu Linkedin jak to robi Ramzes. > > https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6531566245794455552/?commentUrn=urn%3Ali%3Acomment%3A(activity%3A6521564707634184192%2C6531566197983580160) > > > > Czy piszecie sie na zawiazanie komitywy i walke z nimi? Piszcie ile macie akcji, mozemy zawiazac porozumienie. Nie będzie chińczyk pluł Nam w twarz. Mam 17 500 akcji Peixin. Nie pytajcie po ile...
Nigdy nie zrozumiem Januszy, którzy wyobrażają sobie, że wszyscy inni ludzie to idioci, a oni (Janusze) są tak cwani... Chcecie wywrzeć presję na chińską spółkę, publikując żałosne komentarze na LinkedIn? Powodzenia. Normalny człowiek po prostu omijał te akcje z daleka. Niestety kurs nie spada tak drastycznie bez powodu. Przykładowo Peixin wkrótce po debiucie zaprzestał korzystania z usług agencji zajmującej się profesjonalnie relacjami inwestorskimi. Obiecywał sute dywidendy, nie wypłacił (prawie) nic. Itd. itp. Ehhh, takich sygnałów Peixin wysłał dosłownie dziesiątki. Jak mogłeś mimo to skupić 17,500 akcji???
Dnia 2019-05-07 o godz. 20:54 ~DW napisał(a): > Zachęcam do walki o publikacje raportu oraz o wykup akcji po znacznie wyższej cenie. Piszcie prawde na ich profilu Linkedin jak to robi Ramzes. > > https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6531566245794455552/?commentUrn=urn%3Ali%3Acomment%3A(activity%3A6521564707634184192%2C6531566197983580160) > > > > Czy piszecie sie na zawiazanie komitywy i walke z nimi? Piszcie ile macie akcji, mozemy zawiazac porozumienie. Nie będzie chińczyk pluł Nam w twarz. Mam 17 500 akcji Peixin. Nie pytajcie po ile...
Tak , piszę się na zawiązanie komitywy w walce o publikację raportu i wykup akcji. Mam 8300 akcji ...Jestem gotowa zawrzeć porozumienie. Jak od strony formalnej miałoby to wyglądać ?
chinol nas tenteges! dobrze ze stadionu 10 lecia ich ,,wyprosili,,! umoczylem 2500zl ,kupilem lipiec 2018! teraz ruskie dogaduja sie z chinolami! dobrze ze sa niuemcy z leopardami! chinole bede rypac za fri jak teraz a ruskie dadza zasoby:D trzeba uderzyc bo to juz przechodzi wszystko ludzkie wobrazenie!
Odzew słaby. Albo mamy naprawdę mało akcji i jest Nas tutaj niewiele albo inwestorzy kupili i pościeli się od gieldy. Musimy mieć 10% aby chinczyk nie ogłosił przymusowego wezwania. Ktoś ma profil na linkedin? Wyrazcie swoje opinie.
Nie mam pojęcia w co oni grają i co chcą osiągnąć swoim postępowaniem. Wiem, że ta spółka jest na pewno sporo warta, biorąc pod uwagę posiadane aktywa, głównie środki trwałe i technologie (know how). Poza tym nie wierze, ze tej spolki predzej czy pozniej nie sciagna z giełdy. Udziałowcy Peixin mają sporo akcji tej spółki. Pytanie czy mają 90% czy im jednak trochę brakuje. Ogólnie widzę, że mają Nas głęboko w dupie, jako akcjonariuszy. Pozostaje zatem na pewno zwiększenie hejtu na ich profilu linkedin oraz być może zgłoszenie się do SII z prośba co możemy zrobić w tej sprawie. Być może któryś z akcjonariuszy Peixin jest członkiem SII. Poza tym możemy wyśle maila również do KNF i DM PKO BP, który oferował Nam te akcje w IPO.
Oni w nic nie grają i nic (już) nie chcą osiągnąć. Chcieli po prostu wydoić frajerów z kasy. Bo z całą pewnością od samego początku nie mieli zamiaru dzielić się zyskami (w postaci dywidend) z drobnymi akcjonariuszami, a tylko uzyskać tanim kosztem potężny kapitał. Wybrali polską giełdę nie z powodu starań kilku cwaniaków z Polski (nie będę wymieniał nazwiska), ale dlatego że na giełdzie londyńskiej czy frankfurckiej chińskie spółki już śmierdziały. Jestem pewien, że cena z debiutu była dla nich ogromnym rozczarowaniem, ale kości już zostały rzucone. Mieli jeszcze nadzieję, że z powodu fascynacji chińskim "cudem gospodarczym", na fali hossy i po rzuceniu jakiegoś ochłapu w postaci dywidendy kurs rynkowy poszybuje, a oni przeprowadzą SPO po kosmicznej cenie i ostatecznie się zwiną. Wszystkie te projekcje wzięły w łeb. Potem jeszcze siłą inercji publikowali raporty, ale kurs rynkowy sukcesywnie pikował, więc było w tym coraz mniej entuzjazmu z ich strony. W końcu wyraźnie zasugerowali, że rezygnują z publikacji raportów, nie publikując samego terminarza. To wszystko układa się w logiczną całość. Tak jak piszesz, Peixin wygląda na nowoczesną, nieźle zarządzaną spółkę, do tego z potencjałem. Jedyną nadzieją drobnych polskich graczy jest w tej chwili uszczerbek na reputacji, jakiego zdaje się doznałaby spółka ordynarnie porzucając polską giełdę lub wykupując akcje w trybie wezwania po tak skandalicznej cenie. Chętnie posłuchałbym opinii jakiegoś eksperta w tej kwestii, bo mi taka nadzieja wydaje się dość płonna.
Na forum bankier.pl było kilku "ekspertów" zachwyconych pseudospółką PEIXIN. Najbardziej znani to Andrzej i niejaki Szu, którzy prognozowali wielki rajd na 20-30 zł a doczekali się rajdu na 20-30 groszy. Teraz pouciekali jak szczury z zatopionego już statku.