Torpol sprząta Budimexowi sprzed nosa kolejne potężne kontrakty na kolei. Wydaje się, że w tej sytuacji najwyższy czas pozbyć się Blochera z Zarządu. Swoje miliony już zarobił - w sumie 6 mln w ciągu dwóch lat, jak podają w analizach. To jakiś cyrk.
Kolejne wyniki słabiutkie. Nawet po stronie przychodów pojawił się regres. Do tego wszystkiego Budimex traci kolejne kontrakty kolejowe, tym razem 1,5 miliarda idzie do Torpolu za Szczecin i Świnoujście. Cienko to wygląda. Czas wymienić prezia, jak sądzę.
Przecież prezes informował, że w związku zawartymi wcześniej niekorzystnymi kontraktami, dopiero pod koniec tego roku spółka będzie osiągać lepsze wyniki.
Jaka bryndza się dzieje w tym roku na niektórych kontraktach to jest niepojęte. Inwestycje energetyczne to jak zwykle katastrofa w wykonaniu Budimexu. W Wilnie zamówiono złe turbiny od simensa do spalani śmieci - nie ma rezerwy w parametrach i rezerwę będą dorabiać potężnymi pompami ciepła (dziki śmiech). Ja rozumiem, że kolega nie sprawdził i poszło ale to gruba kasa. Mam nadzieje, że budimex będzie chociaż na 0 w tym roku. Ci czempioni, którzy liczą na cenę 200 zł w 2020r. bo Pan Darek obiecał dla własnego dobra powinni sprzedać akcje, zamknąć konta maklerskie i iść do domu. Końcówka 2020 może jakieś wzrosty na 150 będą ale syf musi spłynąć. Po rozmowie z kolegami z Budi przy 100 zł zacznę kupować. Pozdrawiam Ubbe