„Apeluję do sędziów, mecenasów, a także prokuratorów, o odwagę cywilną i nieuleganie systemowym naciskom, które są nieskrywaną rzeczywistością w dzisiejszych czasach. To Bóg i Prawo mogą być jedynym zwierzchnikiem waszego sumienia.” – napisał Lisiecki i dodał: „Apeluję też do mediów. Naszą wydawców, i waszą – dziennikarzy – rolą jest patrzenie władzy na ręce, każdej władzy. Jak mówił prezydent Thomas Jefferson: <<…gdzie prasa jest wolna, a ludzie potrafią czytać – tam wszystko będzie dobrze>>”. M. Lisiecki tak napisał
wszystko pięknie... tylko ta niby wolna prasa kłamstwem żyje wszelka moralność i uczciwość dziennikarska dawno umarła !!!!!!
Michał M. Lisiecki, prezes zarządu Platformy Mediowej "Point Group", m.in. wydawcy tytułów "Dlaczego" i "Machina", został powołany na stanowisko prezesa zarządu spółki giełdowej Arksteel SA. Jednocześnie Michał M. Lisiecki pozostaje prezesem zarządu spółek: Point Group, Media Point Group, Admobile, wchodzących w skład Platformy Mediowej "Point Group". Wraz z powołaniem Michała M. Lisieckiego na nowe stanowisko rada nadzorcza spółki Arksteel SA odwołała z funkcji jej prezesa Konstantyna Lytvynova i członka zarządu Tomasza Zganiacza. Spółka Arksteel SA do końca 2003 r. funkcjonowała jako spółka Pekpol i zajmowała się handlem wyrobami dla zakładów mięsnych. Na początku 2004 r. inwestorami w spółce zostali przedstawiciele Przemysłowego Związku Donbasu na Ukrainie z zamiarem inwestowania w polski przemysł hutniczy i stalowy. Arksteel przynosi straty finansowe. Według raportu na koniec minionego roku wyniosły one 134 tys. zł, rok wcześniej - 1 mln 210 tys. zł. Ostatnio, w drugiej połowie maja br., kurs Arksteelu wyraźnie wzrósł do 5,6 zł. Miała na to wpływ informacja, że Przemysłowy Związek Donbasu dostał wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu majątku Huty Częstochowa. W tej chwili nie wiadomo, jak Platforma Mediowa "Point Group" poprzez swojego prezesa wykorzysta jego nowe stanowisko. Michał M. Lisiecki ma udzielać w tej sprawie wypowiedzi na początku tego tygodnia.