Byle frustrat może zwalić kurs o 12% (jak ostatnio) bo nikt nie broni kursu. Niewyjaśniona sprawa wokół PBSz nie służy Primetechowi. Przydałaby się nowa strategia - Dalbis to mydlenie oczu. TDJ albo wprowadzi do Primetehu jakieś inne spółki generujące zysk, albo zdejmie go z GPW. W obydwu wariantach dzisiejsza niska cena akcji nie służy akcjonariuszom mniejszościowym. Dlaczego spółka, która ma w kasie 50 mln czystej gotówki jest na GPW wyceniana na 18 mln?
Na tyle jest wyceniana, gdyż ma nieuregulowane sprawy związane z transzą B zadłużenia. Jeśli JSW kupi PBSz, to zadłużenie zostanie spłacone i wtedy mogą tworzyć nową strategię. Zdjęcie spółki z bananowej wymaga 90% udziału, a oficjalnie mają tylko 60%. Może też być sporo na słupach, ale cholera wie. Jedno jest pewne - bez spłaty zadłużenia czy to po sprzedaży PBSz, czy dzięki kredytowi udzielonemu przez TDJ (gdyby JSW nie kupiło PBSz) nie będzie żadnych pozytywnych ruchów na papierze.
Primetech ma w kasie tylko 3,7 mln (za ostatnim raportem jednostkowym) Cała reszta pieniędzy jest na kontach spółek zależnych. Dalbis ma pewnie grosze, więc 45 mln jest na koncie PBSz. 35 mln pójdzie na dywidendę i spłatę długu, a 10 mln zostanie im w kasie i przejdzie do JSW. Teraz rozumiesz dlaczego wycena to 18 mln?