Myślę, że prawdopodobieństwo bankructwa wzrosło dramatycznie. Na samych obietnicach daleko się nie zajedzie. Po tylu latach inwestorzy chcieli by zobaczyć pieniądze z kontraktów.
Jeżeli instytucjonalni, którzy mają lepszy dostęp do informacji nt. tego co aktualnie dzieje się w spółce i jakie ma szanse na sukces objęli jedynie ok. 33 % oferowanych im akcji to delikatnie mówiąc słaby prognostyk i to wg. mnie jest najgorsze, a szanse na zrobienie z tej spółki białego nosorożca mocno spadają. Jeszcze w grudniu marzyli o pozyskaniu z tej emisji ponad 57 mln... więc porażka to mało powiedziane.
to prawda, dostali 1/6 z planowanych przychodów, rok wcześniej w emisji prywatnej udało się zdobyć więcej bez większego rozgłosu nie mówiąc o wcześniejszej emisji 3 lata temu. Trochę wpadnie z dotacji ale to i tak wiele nie zmienia
Boryszewski i PRowcy niezle sie gimnastykuja ( co zrozumiale),zeby ubrac w jak najmniej bolesne slowa fakt,ze no niestety musimy brac co daja,a ze daja kroplowke nie da sie ukryc.12 fundow.400 000 akcji= okolo 33 333 usredniajac,tzn 753 333 PLN na fund ( znowu uproszczajac).No co to Panie jest dla fundu?To troche tak jakby zarzadzajacy powiedzial do sekretarki “ Pani Kaziu dajcie im pare groszy bo beda wydzwaniali,nachodzili i sie nie odczepia.”
Mozna dyskutowac,dlaczego nie chca ryzykowac wiekszej kasy? Nasuwa sie prosty wniosek: na miescu fundow tez powiedzialbym: jezeli jestescie tacy obiecujacy dlaczego kolesie z usa majacy wiedze intymna nie obejma powiedzmy chocby za 3.5 M USD jednej trzeciej planowanej emisji? Przeciez tyle kosztuje porzadny dom .Nie ma zmiluj.Jezeli nie udowodnia,ze potrafia tym programem zainteresowac jakas porzadna firme w usa bedzie cienko.Lejki sprzedazowe juz nikogo nie podniecaja.Takie sytuacje wykorzystuje sie bezlitosnie na niekorzysc spolki.
Najbardzie uderzylo mnie ( jak zwykle zagadkowo sformulowane ) stwierdzenie Boryszewskiego o tym ze ( od fundow) powzial “ sygnaly troski w zwiazku z nienaturalnym ( a co to ma znowu znaczyc?) zachowaniem kursu akcji oraz wolumenem obrotow naszej spolki”.Tzn co? Ktos ma na tyle mocy i papiera,zeby zanizac kurs a oni nie maja sily,zeby tego kursu na czas emisji bronic?
Dziwaczne stwierdzenie i jak zwykle u nich jakies bekotliwe.Jakby poplakiwali,ze sa jacys niewdziecznicy,ktorzy urzadzaja sobie spekulacje na papierze.Nie oczekuje,ze wyjda I powiedza mamy noz na gardle i bierzemy co daja bo inaczej.... p..zimna.
Nie rozumiem co mial na mysli mowiac o wolumenie? Za duzy czy za maly?
Ciekawe jak sie jutro wybronia, bo pewnie paru ludzia bedzie chcialo opuscic poklad.
Na przejsciu na glowny rynek juz niejedna firma musiala doswiadczyc podobnego otrzezwienia i sie wybronila i kwitnie.Gdyby ktos rzeczywiscie mial ochote z nimi pograc to najlepszy czas.Nienaturalne zachowanie? A to zagadka
A ja bym sie nie zdziwil gdyby tu odpalil za jakis czas scenariusz amerykanski.Zjazd kursu na maksa i wykup/wycofanie z gpw przez zarzad i amerykancow..( zakladajac,ze beda mieli dobre perspektywy w usa)
Fantazje kontra świat realny. Jak widać chętnych na słuchanie fantazji i wykładanie na nie pieniędzy brak. Firma musi pokazać chociaż jeden dochodowy kontakt. Jeden kwartał z zyskiem, inaczej zostanie spółką groszową. Na głównym parkiecie nie kupuje się fantazji, tu liczy się rentowność. Przejście z wiele wybaczajacego NC może być błedem w obecnej sytuacji.
No nie zgadzam sie przejscie na glowny to jedyny pozytyw.Tu nie chodzi o wybaczanie tylko o sprawdzam i wieksza wiarygodnosc.jJezeli ktos mialby sie skusic to tylko na glownym
fakt, fundusze wywalały robią sobie stratę a teraz bredzą że kurs spada. Już dawno napisałem, skoro nikt z zarządu z ameryki nie potrafi objąc emisji za swoje to tylko pokazuje, jak się troszczą o własną firmę.
panda chcialbys,chcialbys...masz taka jota w jote pisiarska duszyczke i za wszelka cene chcialbys ,zebym mial dol... pamietasz zlotko przed ..no dawno to bylo ,ktos na sile wychodzil i walil calymi dniami no i wtedy moge sie pochwalic duzo tego nie bylo ale zlapalem dolek nawet jednym zleceniem a bylo to cos tam 13.80 plus minus...wyszedlem na czternascie...tylko zlotko.. gdy ja cos kupuje to napewno nie dyskutuje o tym na forum...duzo,duzo pozniejcos tam baknalem...pewnie jakzwykle nie wierzysz mam pewnie w kompie kopie tych zlecen..gdybys z wscieklosci chcial cos tu starym zwyczajem insynuowac? A to pech . Znowu nie masz Schadenfreude.
lyso? panda..a moze ty robisz na srebrnej?..do profilu by pasowalo pociesze cie mam tego sladowe ilosci a wiec mam stosunek do papiera obojetny..troche setymetu..bo ulica kielbasnicza gdzie miesci sie w przepieknym budynku firma to ja z tysiac razy z kajecikiem na uniwerek bieglem..to 2 min. od uniwerstetu wroclawskiego