Już kiedy aresztowano ich po raz drugi,pytalem czy to zlecenie na Osieckiego czy prokurator zwarjowal A moze i jedno i drugie? Tylko kto pokryje straty które ponieśli znowu niczemu nie winni akcjonariusze?Czy jest jeszcze w prokuraturze jakiś przytomny człowiek ,a jeśli nie to może trzeba się napic zimnej wody
Firma jest warta za tyle za ile ja ktoś kupi. To niewiarygodne ze za to ktoś teraz siedzi. Ja myślałem że to wolny kraj. Myliłem się. Kiedy przesłuchanie . Ja tez chce 300mln kredytu po znajomosci na marna spółkę
Przytomnie wykonują polecenia. Taki jest wymiar sprawiedliwości po reformie. A teraz milczą bo nie wiedzą co z tym zrobić. Aresztowali bezprawnie. Ciekawe jak z tego wybrną.