jest tak oblegany? Nie znam całej historii waszej wieloletniej przyjaxni z Chodzikiem, ale zdaje się, że wielu z was poległo na bezkrytycznym przyjmowaniu chodzikowych spekulacji - tak - na giełdzie wszytko jest spekulacją - poza oczywiście rekomendacją Santandera na 1,60 z grudnia '18 - ale nigdy nie mów nigdy!. Na szesnaście wpisów na oststnim poście Chodzika jedenaście to wiadra pretensji, że się nie sprawdziło. Nie jestem klonem ani bratem Poloneza, ale dobrze się go czyta, nie pisze bredni i zawsze pisze, że to jego zdanie. zobaczcie na poniższym przykładzie , jak łatwo powiedzieć, że ktoś jest do Nitschego - przypomina mi to Malowanego Ptaka Kosińskiego, albo zgraję przedszkolaków nabijających się z za mądrego kolegi - tym bardziej, że jest gruby, łysy, nigdzie nie jeździ i ma zdezelowane auto. Wiem, że od jutra będziecie grzeczni, koleżeńscy, wdacie się w merytoryczną dyskusję i nie będziecie namawiać Chodzika na wyjazd do Panamy - on przecież nie mówi po panamsku. Pozdrawiam Senhores!
Chyba z tymi tańcami piszesz o sobie? Sprawa jest prosta, negujesz teorie smrodzika i dobrze na tym wychodzisz. Ja nic więcej nie pisze tutaj. Słowo „Zawsze” użyłem jako określenie pejoratywne. Wybacz zawiłość mojego języka.
A samego Smrodzika lubię, ma talent do lania wody.
Albo, ze na słońcu nie ma reakcji termojądrowych, tylko tam się dużo gazu pali. I nikt nie powie, ze tak nie jest bo przecież nikogo tam nie było, żeby zaprzeczyć!
Dnia 2019-01-19 o godz. 05:52 ~Eskimos napisał(a): > Chodzik robi wrazenie budowlanego filozofa w lapie kielnia , w drugiej cegla , a slyszysz wariacje na temat czwartej zasady termodynamiki.
Chodzik to taki Kamerdyner Profesora - pytanie kto jest tym Profesorem ?