Nie czytaj "popierdółek" jak to określa Badziewiak w gazecie niezależnej od prawdy tylko to co jest na rządowych stronach
A na rządowej stronie https://pfr.pl/pl/ppk/3
stoi jak byk:
Zgodnie z terminami wskazanymi w ustawie pracodawcy zatrudniający (w rozumieniu ustawy) co najmniej 250 osób, zatrudnionych według stanu na 31 grudnia 2018 r.:
do 25.10.2019 r. – podpisują umowę o zarządzanie PPK;
do 12.11.2019 r. – podpisują umowę o prowadzenie PPK;
od pierwszego wynagrodzenia wypłacanego po dacie zawarcia umowy o prowadzenie obliczają i pobierają pierwsze wpłaty do PPK;
przekazują wpłaty do wybranej instytucji finansowej - do 15 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym wpłaty te zostały obliczone i pobrane.
Tak więc nie będzie żadnego skoku w notowaniach 1 lipca - a więc w tym sensie 1 lipca nie będzie.
Zapewne część pracodawców państwowych jeśli zawrze umowy z podmiotami zarządzającymi wcześniej przekaże do nich zebrane w sierpniu wynagrodzenia które we wrześniu będą mogły przełożyć się na kursy akcji. jednak przedsiębiorstwa prywatne - a jest ich zdecydowana większość - będą zwlekały ( bo PPK przecież zwiększa ich koszty ) do ostatniej chwili tj 12 listopada br . Wtedy składki z zarobków pracowników przełożą się na kursy akcji dopiero na początku przyszłego roku.
Tak więc nie będzie żadnego skoku w notowaniach 1 lipca - a więc w tym sensie 1 lipca nie będzie. CBDO.
Badziewiak to tuba propagandowa.
Za PRL-u był na pewno bezcenny, nic nie rozumie z tego co słyszy, czyta...
Bezmyślnie tworzy przepełnione zachwytem wytwory własnego słowotoku...
Pomijam wczorajszy post o tym, że spółka się zadłuża, bo pieniądze ma na lokacie, od której nie zapłaci podatku...no geniusz normalnie jak nikt....ja sobie tylko zadaje pytanie jak on wygląda, przecież przeciętny człowiek na to nie wpadnie...
Według mnie 50-60 lat, na emeryturze mundurowej ( jakieś wstawki z żargonu żandarma były), w swetrze ,,pisanka" i butach z Kauflandu :)