Badziewiak to tuba propagandowa.
Za PRL-u był na pewno bezcenny, nic nie rozumie z tego co słyszy, czyta...
Bezmyślnie tworzy przepełnione zachwytem wytwory własnego słowotoku...
Pomijam wczorajszy post o tym, że spółka się zadłuża, bo pieniądze ma na lokacie, od której nie zapłaci podatku...no geniusz normalnie jak nikt....ja sobie tylko zadaje pytanie jak on wygląda, przecież przeciętny człowiek na to nie wpadnie...
Według mnie 50-60 lat, na emeryturze mundurowej ( jakieś wstawki z żargonu żandarma były), w swetrze ,,pisanka" i butach z Kauflandu :)