Jak znam prezesa (a widywałem jego wywiady i wykłady), to pracuje. A na rezultaty poczekamy, bo to nie branża spożywcza. PD się będzie sprzedawać na promocjach, a nowa gra będzie powstawać. Ma co tu na forum odpisać?
No właśnie, miło. Tu nie jest MySpace, a prezes spółki nie jest od skupiania się na amatorskim, anonimowym forum.
Było paru prezesów, którzy mieli pomysł pisania tu na forum, poważny świat się zaśmiał i przestali.
nie oczekuję posta Mr Kamizelki, ale efektów pracy jego i zespołu w postaci ciekawych i profesjonalnych komunikatów (oczywiście, mających pokrycie w rzeczywistości). Bo jeśłi będą takie, jak dotychczas, to trzeba będzie poprosić oldboya o powrót do jego koncepcji przewietrzenia gabinetów i portfeli ...
Profesjonalne i ciekawe komunikaty? Chyba spółki pomyliłeś. Prędzej piekło zamrznie niż cfg będzie dawać ciekawe i profesjonalne komunikaty regularnie.
Jak zobaczycie to i AS jak i HW z PD to produkcję klony nieco zmodyfikowane Ale klony. Fajnie byłoby gdyby potrafili wyskoczyć z oryginalną gra. Tak orginalna jak np HF PLW. Przecież taktyczna gra może być orginalna...Sacrifice to był produkt odjechany i ambitny jak diabli. Original War tez
Owszem, ale spójrzmy prawdzie w oczy, nic tu nie zadowoli bankierowej zbiorowej świadomości, poza sypaniem pięknymi, pozytywnymi raportami, po których kurs leci do góry. A jak się tak nie da, nie w krótkim terminie? To co ma zrobić wielbiciel kamizelek, publikować negatywne informacje, siedzieć cicho? Tak będzie źle, tak niedobrze.
Zresztą, nic tu nie pomoże tym, którzy są przekonani, że nabrali się na obietnice, których nigdy nie było.
Dramaa, co za brednie - tu nie ma ludzi „nagranych na obietnice których nie było”, tylko ludzie którzy inwestując nie spodziewali sie i raczej nie mogli sie spodziewać tego co sie wydarzyło - wszystko to opisałem w swoim wpisie - sypanie Trigona, milczenie ze strony spółki, rezygnacja prezesa, czas oczekiwania na nowego prezesa, kiepsko opisany raport kwartalny. Wszystko to doprowadziło do sytuacji w której kurs nie odpowiada wartości spółki ani nie dyskontuje przyszłych potencjalnie pozytywnych zdarzeń. Ale zgadzam sie z Tobą co do tego ze proby wywierania prezesji ciśnienie na prezesa na forum to głupota w najczystszej formie. Czekamy na dobre info, tylko nie byle jakie info, dlatego lepiej by sie pojawiło w swoim czasie
Kajtek, Minifund, Steamapp, przeglądając od czasu do czasu forum bankiera, nie dziwie się dlaczego kurs jest taki, a nie inny. Ciagle wpadają na chwile gorące pistolety, które z jakichś powodów sadza, ze kurs wystrzeli w 1-2 dni po tym jak kupią akcje. Gdy okazuje się inaczej, wywalają ze strata i już ich nie ma (poza kilkoma obserwującymi wydarzenia wyjątkami - Ziom, Oldboy) Ale cóż... ich strata będzie niedługo naszym zyskiem.
W świetle tego, co spółka opublikowała później, i jak (szacunki nie dane), nie zgadzam się tylko z tym, że źle zrobili milcząc. Nie było wbrew lansowanym tezom dysproporcji między komunikatami przed i po. DI też mówił czarno na białym kto jest wydawcą (i że nie cfg ani plw). Są limity w trzymaniu inwestujących za rękę.
pisząc "przed i po" masz na myśli zmianę prezesa? mam mieszane uczucia co do tej kwestii - mogliby sie nauczyc od PlayWay narracji sukcesu, np. osiagniecie Recoup w sierpniu było dobrą okazją do podzielenia się z rynkiem informacją, że jest recoup, co to jest i dlaczego to jest moment istotny dla spółki. tymczasem w momencie publikacji raportu KW nawet nie bardzo wiedzieliśmy o istnieniu recoup. komunikacja z rynkiem i transparentnosc to sa dwie sfery o które mam pretensje do spółki, ale liczę na poprawę i dlatego udzielam spółce kredytu zaufania nie sprzedając swoich akcji.
@Arthurius - też czasem mam wrażenie że ludzi wiszących na haku jest mniej niż mogłoby się wydawać, a kurs uwalają spekulanci i kółkowicze. Nie wspominaj jednak Oldboya jako osoby po dobrej stronie mocy - w przeciwienstwie do Zioma który jest nieszkodliwym malkontentem i defetystą - Oldboy to kiepski naganiacz i kółkowicz
jak czytam pff i Arthurius to mam wrazene jak bym się cofną w czasie o jakieś 3-4 miesiące %-) forum cfg to znakomite miejsce do badania psychologi rynku i jak zmienia się ona w czasie
Ziom nietrafna analogia - 3-4 miesiące temu byliśmy na szczycie i na granicy zmiany trendu na spadkowy. Obecnie jesteśmy na dnie i zmieniamy trend (przynajmniej na boczny). Nastroje i perspektywy 3-4 miesiące temu były zupełnie inne i nie można ich porównywać
Właśnie nastroje były podobne, mamy dno etc. mowa o tym, ze inwestorzy powinni czytać DI, ze spółka niczego nie obiecywała itp. itd. i pisaliśmy to my wszyscy hakowi jak leci. A teraz jesteśmy gdzie jesteśmy. Nie wiem gdzie będzie kurs cfg za pół roku, teraz jest chyba dobry czas na zakup akcji bo są tanie. My niestety zapakowaliśmy przewartościowaną spółkę i tyle.
Arthurius zgadzam się i moja strata w końcu stanie się pewnie twoim zyskiem ale poczekajmy do nowego roku żebym mógł tam stratę całą odliczyć ;D
Zaraz nie bedzie wolnych akcji. Ale jest dokładnie jak piszecie przychodzą fale nowych, jakiś kolkowicz im zrzuca i oddają akcje. Ktoś ewidentnie batonuje kurs do 12 czasem z zaskoczenia mu zbiorę ale zwykle automat mnie licytuje groszem na kupnie. Znowu nam zablokują 15.
wszyscy i wszystko winne, tylko nie spółka... a ja ponawiam apel: pracować i przekuwać czyny w sukcesy spółki oraz prowadzić aktywną i transparentną politykę informacyjną. Tyle i aż tyle...
@Ziom. Ja również zrobiłem w ten weekend remanent i ku mojemu zdziwieniu nawet w tak kiepskim roku jestem do przodu (w tym całkiem sporo z dywidend od których już był odprowadzony podatek z automatu), ale stratę będę chyba realizował na Odlewniach i Delko, bo tam łatwiej odkupie... i bez nerwów.
Nie wspominaj jednak Oldboya jako osoby po dobrej stronie mocy - w przeciwienstwie do Zioma który jest nieszkodliwym malkontentem i defetystą - Oldboy to kiepski naganiacz i kółkowicz
Oj Kajtuś, Kajtuś... a na co ja niby naganiam?.. Mam tu pakiet 5k, czyli w moim przypadku czysto kolekcjonerski... Żadnych kółek nie robię, bo mam po pierwsze stratę na tym "walorze", po drugie jestem inwestorem średnioterminowym (ca do roku).
tak więc muszelko, nie znasz się na ludziach... Na biznesie również...
Mam znakomita intuicje co do ludzi - nie podaje ręki ludziom którzy zmieniają zdanie co 5 min w zależności od tego w która stronę wiatr zawieje albo przechwalają sie na forum ilością akcji i pakietami które mają - bo nic innego już im nie zostało