As Kółka to sobie można kręcić gdziekolwiek tak naprawdę. No może nie na OAT bo to sobie jeszcze postoi chwilę. Myślę, że nie ma powodu najmniejszego do niepokoju jeśli chodzi o inwestycję w CLN. Jak ktoś nie umie poczekać to się kończy jak na OncoArendi, gdzie ynwestory kupili w IPO po 29 i się tak wysypali że jest 19. Trzeba sobie umieć odpowiedzieć na jedno proste pytanie inwestując w spółkę dobrą fundamentalnie (CLN) czy kręcę kółka, czy wchodzę na szybki zysk czy na long term. Ja z tym nie mam problemu. Dla mnie może stać jeszcze rok. Albo (oby nie dłużej).
Ja mam dobry pakiet CLN i mam za sobą inwestowanie w tą spółkę i jakieś nerwowe emocje. Przez najbliższy ok 2 lata zapakuję MAB i OAT ile się da. I kupując co miesiąc cieszy mnie, że OAT stoi jak zaklęty na 20 a MAB nawet spadł. Dziś sobie na Mabionie uśredniłem w dół o 1PLN:)))
Swoje zdanie już na ten temat mam, ale nic Ci nie sugerując zapytam: Czy warto teraz przy obecnym kursie OAT rozpocząć kupno czy uważasz ze jeszcze spadnie? Kiedy można liczyć na odbicie itp? Będę wdzięczny Tobik za 2-3 zdania na temat w/w spółki:-) CLN oczywiście już mam, jedna spółkę grową,..pozostaje jeszcze znaleść 1-2 perspektywiczne spoko na long time.
Sytuacja jaka to wiadomo. Spółka obiecuje, mało pali kasy, pracuje mocno nad dwiema cząsteczkami. I Pan Michał zainwestował i jak wiemy od Prezesa, liczy nie na zysk razy parę tylko razy 10 czy kilkadziesiąt razy. I tutaj nie wiadomo co będzie, bo jak nie osiągną celów terapeutycznych i cząsteczki nie spełnią pokładanych oczekiwań to nie będzie umów i nie będzie kasy. Jak sprzedadzą np. OAT-01 po II fazie to będzie raczej dobry ruch w górę. Nikt z nas inwestorów i laików w temacie jak i sami pracownicy nie maja pewności co będzie więc inwestycja jest obarczona dużym ryzykiem. Z drugiej strony ja wychodzę z założenia, że jak nie ta cząstka to inna i prędzej czy później osiągną jakiś sukces. Z kolei jeśli chodzi o wycenę to sytuacja wydaje mi się dobra do kupna i ja sobie za drobne kupuję, żeby potem sobie w mordę nie pluć jak urośnie. U mnie w portfelu to głównie CLN - ponad 80% udziału w portfelu, 2989 akcji ze średnią zakupu za ostatnie 1,5 roku 34,36 Inwestycja zamknięta i teraz się skupiam na akumulowaniu Mabionu I Onco. Cały czas się zastanawiam jak kupować jeśli chodzi o proporcje między spółkami, ale docelowo chcę zakumulować za 100K tych spółek. Będzie albo 80K/20K albo 70K/30K gdzie Mabion będzie większym pakietem. Ale jeszcze ma znaczenie jaka będzie wycena. Ja zakładam, że Mabion może ruszyć pierwszy jak zarejestrują w EMIe CD20, ale jakoś podobnie Onco ma kończyć II fazę OAT-01 i jak się uda to podpiszą umowę. Gdybym miał kasy dużo to bym kupił i byłoby po temacie. Ale ja za ile mogę kupuję jak mam wolną kasę. Więc generalnie bym kupował i kupuję. Cena 20PLN za OAT brzmi rozsądnie. Wysypali się Ci kupili w IPO i zrozumieli, że trzeba będzie czekać i mamy 19PLN:) Ja już się nie zastanawiam <CZY> TYLKO KUPUJĘ. Cel jest jeden: mieć jak najwięcej akcji MAB i OAT.
Dziękuje za odp. Zapytam jeszcze inaczej. Skoro chcesz mieć więcej MAB niż OAT to mam rozumieć ze większe nadzieje pokladasz w MAB? Jest to bardziej bezpieczna inwestycja?
Myślę, że najlepszą inwestycją jest CLN. I dlatego mam największy ich pakiet. To, że kupuję MAB i OAT wynika głownie z tego, że to jest zero dywersyfikacji - posiadanie tylko CLN. Nie zapinajmy jeszcze o Selvicie, ale mnie już nie stać na kupowanie 4 spółek.
Jeśli chodzi o Twoje pytanie to ja mam taką teorię dotyczącą tej branży, że nikt z nas nie wie która z tych spółek biotech (mam na myśli 4 z GPW) stworzy lek, który się stanie największym sukcesem i przyniesie spółce największe zyski w przyszłości.
Ja najpierw kupiłem pakiet CLN. Potem zacząłem dywersyfikować. A teraz na pytanie która spółka ta więcej zarobić czy SLV, Czy MAB czy OAT? To jest pytanie bez odpowiedzi.
To co różni MAB od OAT to to, że Mylan podpisał umowę na MABCD20 i są o krok od rejestracji leku w EMA. Ale są wycenieni też nie mało.
OAT dopiero musi pokazać, że ich cząsteczka to poważny kandydat na lek i muszą go zmonetyzować. i podpisać umowę.
Ale też OAT jest po 19......
Na OAT przy tej wycenie może można będzie więcej zarobić vs Mabion (chyba).
Ale z drugiej strony jeśli Mabion zakończy pod koniec 2019 rejestrację w EMA to tutaj też będzie dobrze jak zaczną sprzedawać tak drogi lek w całym EU. A mają apetyt na inne rynki. No i w końcu nie na samym MabCD20 skończą.
Ładnie to odpisałeś Tobik...jednak mam pare spostrzeżeń ...przy wyborze spółki biotech należy się kierować również dywersyfikacja pipeline tej spółki myślę że CLN jest taka spółka z dużym potencjałem jeśli chodzi o badania.Zdaje się że na ostatniej telekonferencji wynikowej wspomniano że w najbliższym czasie zostanie ogłoszone zwiększenie potencjału pipeline ma w tym pomóc Pure Biologics ...powiem tak CLN ma potencjał co pare małych spółek takich jak OAT ...ma już zyski których MAB i OAT jeszcze jakiś czas nie będzie miała...jeśli chodzi o zarejestrowanie leku przez MAB to po tym fakcie wcale nie musi mocno wzrosnąć ( patrz Celltron)...natomiast najpewniejsze są dochody spółki i umowy parneringowe o których wiadomo że to nowy strumień gotówki.Zwroc uwagę jak długo rozkręca się Salmex ..to pomysł ile czasu jeszcze potrzebuje Mabion zeby zacząć zarabiać...Fajnie jest sobie wyobrazić spółkę która rejestruje np lek co dwa lata ...Ale do tego potrzebny jest rozbudowany pipeline ..
OAT, czyli OncoArendi Terapeutics Co to za spółka to trzeba trochę youtuba i googla i bankiera i będzie wiadomo.
https://oncoarendi.com/
OncoArendi prowadzi badania dotyczące chitynaz oraz białek chitinazo-podobnych (ang. Chitinase-Like Proteins – CLPs) jako potencjalnych nowych celów terapeutycznych. Platforma chitynazowa OncoArendi złożona jest z trzech programów drug discovery, których celem jest opracowanie drobnocząsteczkowych inhibitorów chitynaz i CLPs jako nowych terapii chorób, które stanowią niezaspokojoną potrzebę medyczną. W październiku 2015 wybraliśmy pierwszego kandydata klinicznego – związek OATD-01.
Każdy jakoś inaczej sobie wyobraża kurs za ileś lat, ale generalnie podpisuję się pod tym co napisał Panda. Mój horyzont inwestycyjny to około 15-17 lat i liczę na to, że akcje CLN, MAB i OAT wzrosną przez ten czas 5-10 krotnie. Jak będzie zobaczymy.
Mam na razie dwie spółki Cln i Scope Fluidics, ale myślę o następnych zakupach ....jeśli chodzi o tę drugą to ryzyko jest większe niż przy CLN ...Ale też zysk może być kolosalny....
Czyżby na rynku został Valzek, a duża część konkurencji odpadła? Mądra decyzja, dobrowolne wstrzymali, dokładnie przebadali i sprzedają dalej. Małe rzeczy, a cieszą.
Jak tam Panowie i Panie widzą kurs? Ktoś rysuje co chce, ciągle w trójkącie siedzimy. Obawiam się, że na razie boczniak ze zbliżaniem się do band. Męczący boczniak.i zabawianie się kursem. Cel wyść powyżej 33 zł, ale czy rynek powoli? Ktoś coś?