nawet jeśli podpiszą to na magazynie w marce Joko albo braki, albo starocie z krótką datą. Nowości zaplanowane na 2 połowę 2019. Podpiszą i co powiedzą... eeeeeeee no wszystko fajnie tylko my nie mamy świeżego towaru.. tylko zwroty z drogerii w Polsce możemy zaproponować.... secend hand.. lalami z pewnością się ucieszy z takiej oferty.
Monika, przestań już, to jest żenujące. Sprzedadzą to co wzięli ze sobą na targi. Będą mieli kasę to sobie uzupełnią braki, w czym widzisz problem.
A tak swoją drogą mógłby zarząd zrobić coś z tymi wypływającymi ze spółki danymi o zasobności magazynu, które pojawiają się co jakiś czas na forum, co to za problem sprawdzić, kto na nim pisze i skąd ma informacje. Może najwyższy czas wymienić tych co nie wiedzą na czym polega lojalność względem firmy.
Jaka wartość umowy z Lalami zrobi na Was wrażenie? Mi szczęka opadnie przy kontrakcie wartości rocznych przychodów. Jaki byłby z tego zysk na 1 akcję? :))))
Kupuj chłopcze , bo w tej cenie nie kupisz już nigdy. Zaczniesz kupować od 3 zł ? I się tak nie denerwuj ,bo Ci żyłka pęknie :) Pozdrawiam serdecznie:)
Wiarygodność zarządu spada, lepiej nic nie oglaszac niż oglaszac i się wycofywać. Emisja miała być, emisji nie ma. Umowa miała być umowy nie ma. Odnosi się wrażenie, że zarząd kręci się w kółko.
Niestety nie wygląda to profesjonalnie. Widać, że Zarząd wie jak się restrukturyzuje spółkę, ale dystrybucja produktów to słaba strona ludzi, którzy odpowiadają za sprzedaż. Ja nie chcę krytykować Zarządu za budowanie dystrybucji w Chinach, bo lepiej wejść przygotowanym na nowy rynek niż ponosić straty, z tymże polityka informacyjna powinna być bardziej przemyślana. Ponadto chciałbym zapytać, czy ktoś z forumowiczów nabył już nowego Chopina czy nie. Ja rozumiem, że można mieć problem z podpisaniem umowy na obcym rynku, ale dlaczego dzisiaj nie można nabyć Chopina nawet w sklepie firmowym. Przecież premiera już była, to co się dzieje z produktem - to mnie martwi, bo ja go na żywo nie widziałem, a przynajmniej na Mikołajki mógłbym komuś kupić na prezent.Co gorsza Boże Narodzenie się zbliża, jeśli teraz nie znajdzie się w sklepach, to przepadnie najlepszy okres sprzedażowy :(. Kupiłem akcje pod tego Chopina, to z miłą chęcią nabyłbym produkt wokół którego nowa strategia sprzedaży jest budowana
Ja myślę to samo, naprawde nie jestem w stanie zrozumieć perfumh musza byc juz gotowe bo przecież nie robi się pojedynczych butelek tylko od razu całą serię. W takim razie tylko dodać na stronę i sprzedawać, Ja Ty czy inni inwestorzy deklarują, że kupią więc napewno będzie jakieś grono odbiorców, dla mnie także to działanie jest strasznie niejasne...Szczerze mówiąc to zaczyna mnie to denerwować, jak byłem akcjonariuszem playway tam doświadczyłem naprawdę profesjonalnego podejścia info po każdej grze, co miesiąc mail n.t. sytuacji spółki. Wielki minus dla zarządu za lekceważenie akcjonariuszy
To chyba jednak troche inny odbiorca, są ludzie którzy cenią tamten zapach który nota bene jest podobny do jednego z davidofów, bardzo łany. Jak ktoś chce mieć tanie ładne perfumy to kupi stare ale są tez osoby które chcą kupić nowe
To nie o to chodzi... Spada prestiż tych nowych wtedy, jesli na rynku mozesz dostac Chopina za 32 zl...Kto da za Chopina 320 zl, jesli jest na rynku po 32 zl. Chodzi o prestiz marki.
Tu raczej chodzi o stosunek zarządu do drobnych akcjonariuszy. Tu i tak 67% akcjonariatu to ludzie powiązani ze spółką. Dlatego nie ma obrotów i dlatego na poziomie ceny akcji od dwóch lat nic się nie dzieje. Wrzucanie w rynek komunikatów sugerujacych że ten czas zawieszenia się konczy, a potem przedłużanie go o kolejne miesiące jest zniechecajacy i podważa wiarygodność zarzadzajacych spółką. Może to zwykła mitomania, a nie fajne biznesowe przedsiewziecie
podpiszą i co? Przecież towaru w Joko mają jak na lekarstwo. Opakowania do Joko zamawia się głównie w Chinach i czeka się kilka miesięcy na dostawę... później trzeba jeszcze zaplanować produkcje... w tydzień to sobie można ewentualnie dostarczyć na magazyn coś co czeka już na odbiór. I co za głupoty piszecie, ze w ofercie Miraculum stary Chopin jeszcze jest, więc nie sprzedają nowego. Starego Chopina w sklepie nie ma. Nowego też nie ma... i podejrzewam, że może być jakiś problem z tym nowym skoro tak go ukrywają. Chyba, że Pan Sarapata z Panem Kamola wszystko wykupili i trzymają w garażu. Sieci drogerii czy perfumerii towarują się na święta do połowy listopada. Jeśli teraz nie ma nowego Chopina ani w Douglasie, ani w Sephora to na 99% na święta nie będzie tam też dostępny, więc dupa z wynikami za kolejny kwartał... rezerw do rozwiązania i zobowiązań do umorzenia... też już niewiele zostało... trzymajmy kciuki za cud...
Stary Chopin jest na Polskim rynku dostępny jeszcze. Sprzedaj chłopie te akcje i zapomnij o spółce, nie będziesz się denerwował ,nie zaglądaj na to forum-proste. Po co tak się troszczysz o nasze pieniądze ?