GPW nie ma siły. Jedyne co ostatnio udaje się zauważyć to spekulacyjne ruchy. Nawet Comarch który pokazał super wyniki spada a akcji pozbywają się osoby z zarządu. przypuszczam, że dobre wyniki za 4 kw będą okazją do podbitki na dacie ale niestety jeszcze chwilkę to potrwa więc i tak większość z was się wysypie
Popatrz Fox na GPW gra w krótkim terminie na podbitki + ewentualnie kontrakty. Z Comarchem liczyłem na jakąś normalność i też się przeliczyłem (zarobek jak kot napłakał)
A co będzie po odbiciu? I czy nie ma znowu jakiegoś zdechłego psa w schowku na buty.
Niestety obserwacje uczą, że na GPW w zasadzie nie da się inwestować. To co się nadaje, to jest przeszacowane o rząd wartości nawet, a reszta to tylko gra w kasynie. Proszę sobie sprawdzić, ile spółek zarobiło tyle co wynajem mieszkania plus inflacja. A mieszkania zdrożały przez ok. rok o ok. 10%.
Zatem, żeby być sensowną inwestycja w tym maglu, żeby nie zapisać bajzlu, spółki powinny przynosić z 18-20% zysku rocznie, z czego minimum 10% wypłacać w formie dywidendy. No i oczywiście ich kurs nie powinien spadać.
To po co Kowalski z Nowakiem mają w ogóle zawracać sobie głowę giełdą??
Zatem w zasadzie pozostaje tylko kasyno giełdowe, a tu wiadomo, że co najmniej 4/5 traci. Dla porównania w Lotto traci 3/5 statystycznie i nie zabiera cennego czasu.
Niemniej powodzenia po odbiciu, jeśli takowe będzie, a spółka będzie mała w ogóle jakiś zysk za 2018r. poza gigantyczną i nigdzie nie spotykaną pensją pani z długim nosem.
Popatrz na Comarch i wytłumacz mi proszę czemu spada po bdb wynikach bo spełnia wszystkie twoje założenia :)
Spekulacje , spekulacje moim zdaniem tylko to będzie miało znaczenie do czasu PPK