no bo Azjaci.... nie perfumują się..hahahahahaha..... . a genialnym menadżerom z Miraculum ... nie przyszło do głowy, że sama nazwa Chopin i miłość do muzyki może nie wystarczyć.... szykuje nam się piękna katastrofa... Brawo Pan Kamola!!!! Brawo Pan Sarapata!!!! ciekawe kogo zrobią winnym tego, że im nie poszło... coś wydaje mi się, Ze sam Pan Kamola nakupuje flakonów do garażu, aby udowodnić, że jest sukces....
poczekamy.... zobaczymy... ile można sprzedać perfum w Chinach tylko dlatego, że nazywają się Chopin... za pół roku będzie można się przekonać w raportach.....