Halicki z kwietnia chyba.
Miesiąc temu do zespołu dołączy specjalista od sprzedaży korporacyjnej. Obecnie jesteśmy na etapie negocjowania ofert lub przygotowywania umów dla kilku potencjalnych firm. (kłamie? tylko benefit?
1. jest ZUPEŁNA PADAKA - nie mają czym się pochwalić (czemu jednak nic nie było o Bułgarii).
2. Jest szansa ale za grosze trzeba zmienić strukturę akcjonariatu (tylko czemu fund się wysypał? ??).
Kto kupił kilka mln akcji w ciągu ostatniego miesiąca? Nik nic nie zgłaszał więc nie wiadomo. Może kupujący to sprzedający. Nie wiem jak można sprzedać za 1 zł akcje kupione po naście złotych. Lepiej stracić złotówkę.
CZEMU 2 NOWYCH CZŁONKÓW ZARZĄDU NIE JEST CZŁONKAMI? Nie chcieli brać odpowiedzialności , tylko za co?
I czemu nie ma wypowiedzi Prezesa?
czekamy na walne
Zdobycie pieniędzy poprzez emisje oraz wyniki bardzo ważnych badań w styczniu spowoduje wzrost kursu do 10 zł. 1 kwartał 2019- złożenie wniosku o wejście na rynek amerykański, podpisanie paru umów, wzrost zainteresesowania wśród lekarzy
2 kwartał wzrost przychodów wynikający z realizacji podpisanych umów kurs 20 zł 2 połowa 2019 - wejście na rynek amerykański, japoński i wschodni. Duży wzrost sprzedaży wynikający ze wzrostu zainteresowania wśród lekarzy i klientów indywidualnych kurs 30. Pozdrawiam
Kluczowa sprawa na najbliższe miesiące to informacji w ile gabinetach jest Braster PRO i czy ktoś płąci za to. Dobra informacja to kurs kilka złoty wyższy. Zła - bliski koniec bez inwestora strategicznego.
Moim zdaniem, i tak raczej wyłącznie teoretycznie, jednymi możliwymi opcjami jest albo przejęcie przez jakąś dużą firmę, która ma odpowiednią, bardzo dużą, kasę na wprowadzenie tego produktu na rynek albo (a może racze: i) rezygnacja z pazerności, czyli de facto powrót do początkowych założeń, gdy Braster nie miał być "telemedyczny" i nie miało być abonamentu tylko płatność za samo urządzenie.
Tyle, że ani jedno ani drugie raczej się nie wydarzy.
1./ sam produkt jest dobry, system połączony przez Internet z oceną lekarza radiologa jest jednym z najnowocześniejszych na świecie i wpisuje się w trend topowych systemów tzw self-medication.
Braster JEST systemem do samodiagnostyki a nie alternatywą wobec metod obrazowania anatomicznego.
Efekty jego użycia sprowadzają się do obniżenia wskaźnika umieralności z tytułu raka piersi i TYLE. Ale aby ten wskaźnik stał się widoczny konieczne jest wprowadzenie na rynek min 50 tyś sztuk Brastera gdyż zachorowalność statystycznie liczona jest na 100 tyś kobiet (od ok 27 do aż 96 / 100 tyś w UE). Należałoby zatem mieć dużą grupę kontrolną (do obserwacji wieloletniej - min 3-4 lata) i znacznie znacznie ściślej współpracować ze środowiskiem lekarskim. NIE jest dobrą drogą pójście w kierunku tzw systemu szpitalnego zaadresowanego do profesjonalnych odbiorców:(
Braster jest dla kobiet i jego siła polega na zwiększeniu selektywności mammografi tak, iż może ona (w układzie np. z Brasterem) wykrywać aż do 98% przypadku raka sutka (to jest statystyka z badań niezależnych nad termowizją, Vide Gautherie et al. i in.).
Termowizja ma niestety złą prasę i trzeba tutaj dużo pracy PRowej.
Obecnie jedyną szansą dla Brastera jest zdolność do współpracy w skali międzynarodowej (alians strategiczny w domenie small non-professional medical devices).
Proszę też spojrzeć chociażby na link poniżej:
https://www.pexps.pl/files/upload/files/Rak-piersi-w-Polsce.pdf
Nie ważne jest, czy produkt jest dobry, czy nie. Liczy się jedynie, czy się przyjął na rynku, czy nie. Historia zna mnóstwo przypadków, gdzie dobry/lepszy produkt przegrywał na rynku. Niestety, ten się nie przyjął, mimo w zasadzie całkiem sensownych działań marketingowych/sprzedażowych. Życie.
Czy rynek faktycznie przewidział upadek tej spółki ? Brak sensownej sprzedaży jest powodem do przeceny akcji ale zapominamy o innowacyjności tego produktu, tego jeszcze nikt na rynek nie wypuszczał. Kiedy prbowano sprzedać pierwsze pasty do zębów jako produkt ratujący uzębienie to zakończyło się totalną klapą, ale kiedy te same pasty zaczęto sprzedawać jako coś co odświeża oddech to sukces tej firmy trwa do dzisiaj.
Innowacja, innowacja, innowacja ...
Ja rozumiem że jest super urządzenie ale jak nie będzie konkretnego marketingu w wiekszej skali przemawiającego do świadomości ludzi ... to pytanie jak się ktoś ma o nim dowiedzieć jak nie może o tym posłuchać w radiu zobaczyć w tv ... itp ...