ABC ma jeszcze szansę (małą ale jednak) , jeśli stabilizują spółkę i w kolejnych kwartałach pokażą zyski , które w CAŁOŚCI przeznacza na ograniczenie zadłużenia. W 2019 tak samo (i 2020 jak dociągną też). Do tego byc moze beda musieli się pozbyć ciążących lub nierentownych spółek zależnych np ISOURCE chociażby za 1zł z ich obciążeniem podatkowym , trudno straty trzeba ciąć. W tym momencie gdyby ABC pokryło te 11mil to byłoby to baaaaardzo ryzykowne i skończyłoby się pewnie utrata płynności. Skrajnie nieodpowiedzialnym było wypłacanie 33mil dywidendy przy takiej sytuacji i zadłużeniu spółki.
Uczciwy zarząd powinien też ograniczyć swoje wynagrodzenia powiedzmy co najmniej o 50% na 2-3 lata i najlepiej pobierać je częściowo w formie akcji , które ma data powiedzmy z 2 letnim zakazem sprzedaży , w końcu sami doprowadzili spółkę do takiego stanu. Redukcja kosztów zarządu o 50% czyli o ponad 20mil/rok też dałaby spółce odetchnąć i starczyłoby jeszcze na zapłacenie 11mil VAT-u
Może już jest za późno a może nie w każdym razie miejsca na kolejne błędy w tej spółce już nie ma
ten link chyba już był wklejany, ale przypomnę go http://biznes.pap.pl/NSE/pl/news/pap/info/2614864,abc-data-liczy-sie-ze-spadkiem-przychodow-w-iii-kw---wzrostu-spodziewa-sie-w-iv-kw-
Tak , sam to chyba wkleiłem :) . Tak jak pisałem szansa jest mała , większa gdyby zarząd dobrowolnie ograniczył wynagrodzenia. Kurs oczywiscie powinien zlecieć na groszówki teraz , ale gdyby się udało to za 2-3 lata data mogłaby znowu rosnąć. Aczkolwiek pewnie będzie tak, że zarząd będzie ssał spółkę do końca jak znam życie...a potem poszukują nowej pracy :D
Niby zgoda, jest tylko jedno ale...
Dlaczego główny udziałowiec na to pozwala, dlaczego biernie przygląda się rujnowania NAVu w MCI?
Czy to bezradność czy może coś innego. Dlaczego chwali Ilonę podczas gdy z Biedrzyckim pożegnali się od razu?
To jest bardzo ciekawe...