niby z BPH ( w co nie wierzę, bo aż takich bufonów tam chyba nie zatrudniają), teraz trzeba modlić się o brzydką pogodę, bo wtedy przychody w dacie rosną...
super teoria!
no i wg wyliczeń tego pseudoeksperta to miało być niby tak: wrzesień 400 mln pln, październik 420 mln pln, ale jak będzie ładna pogoda, to m,że być mniej, za to w listopadzie (przy brzydkiej pogodzie!) już bedzie ho ho ho... ;)